Włosi wydali wyrok ws. Zalewskiego. Oni nie mają żadnych złudzeń
2025-02-05
Autor: Marek
Przyszłość Nicoli Zalewskiego nabrała wyraźnych kształtów w ostatnich godzinach zimowego okna transferowego. Młody zawodnik przedłużył kontrakt z Romą do czerwca 2026 r., a następnie przeszedł do Interu Mediolan na zasadzie wypożyczenia z możliwością wykupu. Inter zapłacił 600 tys. euro za wypożyczenie, a latem może zatrzymać Zalewskiego za 6,5 mln euro.
Jeśli spojrzeć na liczby, widać wyraźną tendencję wzrostową w sportowym dorobku Zalewskiego. Zgodnie z Opta Power Ranking, Roma zajmuje 31. miejsce na świecie, podczas gdy Inter plasuje się na drugiej pozycji, zaraz za Liverpoolem. W takim kontekście, transfer do Interu wydaje się logiczny i uzasadniony.
Zalewski zagrał w sezonie 24/25 jedynie 817 minut dla Romy, lecz to nie zniechęciło Interu do pozyskania go. Gianni Pampinella, dziennikarz portalu fcinter1908.it, zwraca uwagę na nową politykę transferową Interu po przejęciu klubu przez amerykański fundusz Oaktree, który preferuje młodych, utalentowanych zawodników. Zalewski zdecydowanie pasuje do tej kategorii.
Wybór Zalewskiego na rynkowej liście był podyktowany chęcią pozyskania zawodnika z potencjałem, którego w Romie nie mógł w pełni rozwinąć z powodu niestabilnej sytuacji w klubie. Przejrzystość sytuacji w Interze, gdzie od sezonu 21/22 panuje stabilność pod wodzą Simone Inzaghiego, była kluczowa dla decyzji o transferze.
Zalewski zadebiutował w barwach Interu w drugiej połowie meczu derbowego z AC Milanem, gdzie błyskawicznie asystował, co wzbudziło entuzjazm wśród kibiców. Pampinella zauważa, że Polak z miejsca zyskał sympatię zarówno fanów, jak i sztabu trenerskiego, co stawia go w dobrej pozycji do dalszego rozwoju w zespole.
Jednak przyszłość Zalewskiego w Interze nie jest tak pewna. Na lewym wahadle znajdują się Federico Dimarco, którego forma jest bardzo wysoka, i Carlos Augusto. Na prawej stronie grają Denzel Dumfries oraz Matteo Darmian. To oznacza, że młody Polak może nie mieć wielu okazji na grę, ale Pampinella wskazuje, że Inter gra na kilku frontach i potrzebuje rotacji kadrowej. To powinno dać Zalewskiemu szansę na regularne występy.
W kontekście historycznym, zaliczył on słabe występy przeciwko Interowi w barwach Romy, gdzie nie potrafił ich pokonać przez cały czas swojej kariery w rzymskim klubie. Jego transfer do Interu może zatem być formą przełamania tej negatywnej passy.
Inter za 6,5 mln euro może wykupić go po zakończeniu sezonu, co wydaje się rozsądne, biorąc pod uwagę jego młody wiek i potencjał, który już wielokrotnie pokazał. W szatni Interu panuje zdrowa atmosfera, co sprzyja integracji, a obecność Piotra Zielińskiego może dodatkowo ułatwić Zalewskiemu adaptację.
Patrząc na nadchodzące mecze, Inter w najbliższym spotkaniu zmierzy się z Fiorentiną, gdzie będą potrzebować świeżości w zespole, co stwarza możliwości dla Zalewskiego. Ekspert piłkarski wskazuje, że możliwe, iż otrzyma swoją szansę na starcie, zwłaszcza że Dimarco może potrzebować chwili oddechu.
Zalewski ma potencjał, by stać się kluczowym graczem dla Interu, zwłaszcza w meczach, gdzie inni zawodnicy będą potrzebowali wsparcia. Jak podkreśla Pampinella, jego przyszłość w Interze zależy od tego, jak szybko zaadaptuje się do nowego środowiska, a także czy pokaże, że jest w stanie zrealizować wysokie oczekiwania klubu.