Wojciech Fibak ostro komentuje porażkę Igi Świątek: "Powinna przeprosić"
2025-02-15
Autor: Anna
Iga Świątek od zawsze czuła się jak ryba w wodzie na katarskich kortach. Od 2022 roku Polka tam triumfowała, zdobywając tytuły i kolejne zwycięstwa. W tym sezonie miała szansę na czwarte z rzędu zwycięstwo w turnieju rangi WTA 1000 w Dosze. Niespodziewanie jednak w półfinale musiała zmierzyć się z Jeleną Ostapenko, która dla Igi okazała się trudnym przeciwnikiem. Obie panie rywalizowały ze sobą czterokrotnie, a każda z tych potyczek kończyła się triumfem Łotyszki.
W tym meczu Ostapenko zdominowała Igi Świątek, której nie udało się zdobyć więcej niż cztery gemy. Dominacja Ostapenko była wyraźna, a Iga wydawała się nie być w stanie sprostać narzuconemu przez przeciwniczkę stylowi gry. Po meczu Ostapenko nie kryła swojego zadowolenia, przyznając, że była pewna swojego zwycięstwa, co nie przypadło do gustu Wojciechowi Fibakowi.
Były polski tenisista skomentował jej postawę, zaznaczając, że „tupet” Ostapenko może być na granicy arogancji. Fibak uważa, że po takim meczu powinna ona okazać więcej pokory i powiedzieć: "Przepraszam, znowu wygrałam z Igą". Był też zwolennikiem zasad fair play w sporcie, co podkreślił w rozmowie z "Sport.pl".
Dodatkowo Fibak wskazał na kluczowe elementy, które zadecydowały o wyniku spotkania. Zauważył, że kluczowym czynnikiem była umiejętność Ostapenko w atakowaniu serwisów Świątek. Wspomniał, że inne zawodniczki jak Rybakina i Sabalenka nie są w stanie wykonać takich zagrań.
Iga Świątek będzie miała szansę na rehabilitację w najbliższym turnieju w Dubaju. Będzie to doskonała okazja do rewanżu, jednak aby doszło do ich kolejnej rywalizacji, obie zawodniczki muszą dotrzeć daleko w drabince turniejowej.