Świat

Wojna na Ukrainie. Straszliwy atak Rosji z użyciem dronów. Sytuacja staje się dramatyczna

2025-03-29

Autor: Anna

Zmasowany atak na Ukrainę trwał przez kilkanaście godzin od piątkowego wieczoru. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ogłosił, że Rosja wykorzystała ponad 170 dronów, w tym ponad 100 modeli typu Shahed. Siły Powietrzne Ukrainy podały, że udało im się zestrzelić aż 94 bezzałogowce.

Celem ataków były pięć obwodów: dniepropietrowski, kijowski, sumski, charkowski i chmielnicki. "Niestety, zniszczenia nastąpiły w każdym zaatakowanym regionie" - dodał Zełenski, wyrażając głęboki żal z powodu dotkliwych konsekwencji ataku.

Największe zniszczenia odnotowano w Dnieprze, gdzie straty obejmowały uszkodzenie domów, kompleksów hotelowo-restauracyjnych, garaży oraz warsztatów samochodowych. Dotychczas potwierdzono śmierć czterech osób, a 21 ludzi odniosło obrażenia, w tym kobieta w ciąży, co wzbudziło ogromne obawy wśród lokalnej społeczności.

Wołodymyr Zełenski podkreślił w sobotnim wpisie na Twitterze, że "Rosja kpi z wysiłków na rzecz pokoju na świecie, przeciągając wojnę i dokonując aktów terroru, ponieważ nadal nie odczuwa prawdziwej presji". Zaznaczył również, że "dyplomacja może działać, ale tylko wtedy, gdy jest wspierana przez działania, które wzmacniają naszych wojowników i pozbawiają okupantów zasobów do prowadzenia wojny".

Pomimo propozycji zawieszenia broni ze strony Ukrainy, Rosja odrzuciła tę możliwość. W wyniku tego Kijów i Moskwa wzajemnie obrzucają się oskarżeniami o łamanie umowy, która miała na celu tymczasowe wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną. Prezydent Zełenski stwierdził, że "nasi partnerzy wiedzą, co może pomóc, a to zależy od Ameryki i Europy".

W kontekście międzynarodowym, Ukraina wciąż stara się o większe wsparcie ze strony Zachodu, zwracając uwagę na pilną potrzebę dostarczenia nowoczesnego uzbrojenia, które miało by pomóc w obronie przed rosyjską agresją.

Sytuacja na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta, a eksperci alarmują, że intensyfikacja ataków może prowadzić do jeszcze większej niepewności i chaosu w regionie. W miarę jak rozwija się ten konflikt, kolejne państwa mogą być zmuszone do ponownego przemyślenia swojej polityki wobec Rosji.

Zważając na globalne konsekwencje, wszyscy obserwują, czy międzynarodowe wsparcie dla Ukrainy wzrośnie, co może skutkować zaostrzeniem kryzysu.

Bądźcie na bieżąco z najnowszymi informacjami.