Wojna na Ukrainie. Wołodymyr Zełenski krytykuje Zachód: 'Nie byli w stanie nas chronić'
2025-02-10
Autor: Michał
- Jestem zaskoczony, że przez te trzy lata nie udało się powstrzymać Putina. Cały świat nie zrobił nic, aby nas uratować. Oczekiwałem, że zdołają postawić go do pionu i uniemożliwić mu zniszczenie nas – powiedział Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla brytyjskiej telewizji ITV.
Prezydent Ukrainy wyraził wdzięczność dla partnerów, którzy wsparli jego kraj w walce z Rosją, podkreślając, że bez ich pomocy Ukraina miałaby ogromne trudności w obronie przed agresją.
- Bez ich wsparcia byłoby nam niewątpliwie znacznie trudniej - przyznał.
Zełenski jest przekonany, że Ukraina odzyska wszystkie terytoria okupowane przez Rosję, zwłaszcza w momencie, gdy wojska rosyjskie osłabną.
- Gdy Rosja będzie słaba, wszystko wróci do nas – dodał.
Odnosząc się do możliwości przeprowadzenia wyborów, Zełenski zapewnił, że nie boi się ich, jednak konieczne jest zakończenie stanu wojennego. Ostrzegł jednak, że zawieszenie stanu wojennego mogłoby doprowadzić do osłabienia ukraińskiej armii, a Rosja mogłaby wykorzystać ten moment na ofensywę.
- Jeśli wycofamy żołnierzy z frontu, da to Rosji możliwość ataku. To bardzo niebezpieczna sytuacja – zaznaczył.
Prezydent stwierdził również, że nie wyklucza negocjacji pokojowych z Rosją, ale jedynie pod warunkiem uzyskania zapewnienia bezpieczeństwa od państw zachodnich.
- Gdybym miał pewność, że Ameryka i Europa będą nas wspierały i nie opuszczą, byłbym gotowy na każdy format negocjacji - podkreślił.
Zełenski skrytykował również ideę zamrożenia konfliktu, wskazując, że to doprowadziłoby do powrotu Rosji z nową agresją.
- Nikt nie zyska na takim rozwiązaniu. Ważne jest, aby zakończyć wojnę w sposób trwały, tak aby nigdy więcej nie wróciła. Wszyscy musimy pracować, by osiągnąć ten cel – podkreślił.
Obecna sytuacja w Ukrainie budzi ogromne obawy, a wiele krajów na całym świecie wciąż rozważa różne formy pomocy militarnej i humanitarnej. Zełenski apeluje do społeczności międzynarodowej o większe wsparcie i zdecydowane działania w obronie suwerenności Ukrainy. To nie tylko kwestia Ukrainy, ale i bezpieczeństwa całej Europy.
Marta Stępień / PAP / polsatnews.pl