Wołodymyr Załenski ostro krytykuje Polskę: "Znaleźli inny powód"
2024-10-31
Autor: Piotr
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Załenski ponownie wyraził swoje niezadowolenie wobec Polski. Jego zarzuty dotyczą przede wszystkim braku dostaw myśliwców MiG-29 oraz niezrealizowanej obietnicy zestrzeliwania rosyjskich rakiet, które mogłyby zagrażać polskiemu terytorium.
Warto zaznaczyć, że zgodnie z umową bezpieczeństwa między Polską a Ukrainą, która została podpisana w lipcu tego roku, Polska nie jest zobligowana do przekazywania myśliwców ani prowadzenia działań związanych z zestrzeliwaniem rosyjskich rakiet. Obie strony zgodziły się jedynie na kontynuację dialogu w tej sprawie oraz ocenę zasadności możliwych działań.
Zełenski, podczas spotkania z samorządowcami z Zakarpacia, podkreślił, że Polska nie dotrzymała wcześniejszych ustaleń. Wskazał na ustalenia z NATO, które miały umożliwić Polsce przyjęcie misji, jednak wciąż nie doczekał się wsparcia ze strony Warszawy w postaci myśliwców. „Polacy znaleźli inny powód” – podkreślił Załenski, podkreślając frustrację związaną z brakiem konkretnych działań.
W odpowiedzi na krytykę polskie władze podkreślają, że mimo chęci wsparcia Ukrainy, Polska musi dbać o swoje zdolności obronne. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że Polska znajduje się w procesie budowy wielopoziomowego systemu obrony powietrznej i że dla Polski priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa kraju.
Ambasador RP w Kijowie, Piotr Łukasiewicz, mówił o technicznych przeszkodach w zabezpieczeniu przestrzeni powietrznej i zaznaczył, że wszelkie decyzje dotyczące zestrzeliwania rakiet powinny być podejmowane na poziomie sojuszniczym, nie zaś dwustronnym.
W tej sytuacji, pojawia się pytanie o przyszłość współpracy wojskowej między Polską a Ukrainą oraz możliwości dostaw sprzętu wojskowego. Również były premier Donald Tusk wyraził opinię, że jakiekolwiek decyzje dotyczące wsparcia Ukrainy muszą być podejmowane w sposób, który nie zagrozi bezpieczeństwu Polski. W tym kontekście, dyskusje na temat myśliwców dla Ukrainy będą wymagały ostrożności, co uruchamia nowe spekulacje i pytania o dalszy rozwój sytuacji.