Wołodymyr Zełenski o operacji kurskiej: "Spełniła swoje zadania"
2025-03-14
Autor: Jan
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, opisał skutki operacji wojskowej przeprowadzonej w obwodzie kurskim w sierpniu 2024 roku. Zwrócił uwagę, że po wkroczeniu ukraińskich jednostek do tego regionu, „spadło napięcie na kierunku charkowskim”, ponieważ przeciwnik przerzucił tam „maksymalną liczbę” swoich wojsk, co pozwoliło ukraińskim siłom na stabilizację sytuacji.
"Rozumieliśmy to wszystko. Byliśmy silnymi ludźmi, którzy zdawali sobie sprawę, że w pewnym momencie Rosjanie mogą zatrzymać się pod Pokrowskiem. I tak się stało. Kierunek pokrowski został ustabilizowany, podobnie jak kierunek charkowski" - relacjonował Zełenski.
W piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zdementował doniesienia o rzekomym okrążeniu ukraińskich wojsk w obwodzie kurskim. Uspokoił, że nie ma takiego zagrożenia, a niektóre jednostki zostały wycofane na "korzystniejsze" pozycje obronne.
"Doniesienia o rzekomym okrążeniu ukraińskich oddziałów w obwodzie kurskim są nieprawdziwe. Są one tworzone przez Rosjan w celach politycznych oraz w celu wywierania presji na Ukrainę i jej międzynarodowych partnerów. Sytuacja nie zmieniła się w ciągu ostatnich dni. Działania bojowe na obszarze operacyjnym grupy wojskowej Kursk trwają" - poinformował Sztab Generalny.
Warto dodać, że sytuacja w obwodzie kurskim wciąż jest napięta, a lokalne władze apelują o wsparcie dla cywilów i osób dotkniętych działaniami wojennymi. Ekspert w dziedzinie wojskowości podkreśla, że kontynuacja walk w regionie może mieć znaczący wpływ na dalszy przebieg konfliktu w Ukrainie oraz na stabilność w całym regionie.
Z kolei, nowe doniesienia wskazują, że Rosja wycofała około 30 tysięcy żołnierzy z Ukrainy, co może wpływać na dalsze działania militarne w obwodach takich jak Kursk.