Wpadka roku na Tour de France! Kolarz uciekł wstydliwie z mety
2025-07-20
Autor: Ewa
Julian Alaphilippe - kolorowy ptak peletonu
Julian Alaphilippe, dwukrotny mistrz świata i charyzmatyczna postać w świecie kolarstwa, stał się bohaterem medialnym po incydencie, który trudno będzie zapomnieć. Jego dziwaczne zachowanie tydzień temu, kiedy to wyrwał karton z wyznaniem sympatii dla innego kolarza i schował go pod koszulką, wzbudziło niemałe kontrowersje.
Dzień pełen chaosu
Niedzielny etap Tour de France zakończył się w katastrofalny sposób. Po zaledwie kilku kilometrach od startu Alaphilippe i wielu innych czołowych zawodników ulegli kraksie. Co gorsza, Francuz doznał kontuzji ramienia i stracił czas na powrót do peletonu.
"Nie miał żadnych informacji o przebiegu wyścigu, uszkodził radio podczas upadku. Mimo to, walczył do końca!" - relacjonował Sylvain Blanquefort, dyrektor sportowy Tudor Pro Cycling Team.
Szok na mecie!
Alaphilippe, który przeprowadził znakomity sprint i minął metę jako pierwszy, w euforii uniósł ręce w geście triumfu. Jednak radość szybko przerodziła się w zaskoczenie, gdy dowiedział się, że ukończył wyścig na trzeciej pozycji. Przez moment wydawało mu się, że to on wygrał!
Rozczarowanie było tak ogromne, że kolarz błyskawicznie udał się do autobusu drużyny, przebrał się i zniknął w hotelu, nie mogąc znieść wstydu.
Kolejna lekcja pokory
Ten zdarzenie przypomniało kibicom niesławny moment sprzed pięciu lat, gdy Alaphilippe świętował przedwcześnie swoje zwycięstwo w Liege-Bastogne-Liege, tylko po to, aby na ostatnich metrach zostać wyprzedzonym przez Primoża Roglicza.
Triumf Tima Wellensa
Tymczasem zwycięstwo w niedzielnym etapie przypadło belgijskiemu kolarzowi Timowi Wellensowi, który po starcie ruszył w odjazd i nie oddał prowadzenia przez 44 km. To dla niego niezwykle cenne osiągnięcie, a zarazem spełnienie marzeń - zdobył etapy w trzech największych wyścigach kolarskich: Tour de France, Giro d'Italia oraz Vuelta a España.
Co dalej w Tour de France?
Po 15 z 21 etapów, w generalnej klasyfikacji prowadzi Tadej Pogacar, a Alaphilippe i jego dramatyczne wydarzenia pozostają w cieniu tej monumentalnej rywalizacji. W poniedziałek peleton czeka dzień przerwy przed ostatnim tygodniem wyścigu, co daje zawodnikom czas na regenerację przed kolejnymi wyzwaniami.
Jakie kolejne emocje przyniesie Tour de France? Czas pokaże!