Wpadka w "M jak miłość"! Fani zaskoczeni błędami w najnowszym odcinku
2024-10-30
Autor: Ewa
"M jak miłość" to serial, który od lat gromadzi przed telewizorami miliony widzów. Historia rodziny Mostowiaków oraz ich przyjaciół wciąga nas w emocjonujące sploty wydarzeń. Nowe odcinki serialu można oglądać w poniedziałki i wtorki o godzinie 20:55 na TVP2, a dla tych, którzy przegapili emisję, dostępne są powtórki na stronie VOD. Przy tak długim czasie emisji nie uniknął on jednak mniejszych lub większych wpadek.
Wczoraj wyemitowano 1824. odcinek produkcji, który skupił się na postaci Marcina, granej przez Mikołaja Roznerskiego. Widzowie z zapartym tchem śledzą losy Chodakowskiego, który w najnowszym odcinku usłyszał prawdę o swojej tożsamości od Martyny (Magdalena Turczeniewicz). Wzruszająca rozmowa przyniosła wiele emocji, ale nie umknęła uwadze czujnych fanów pewna istotna wpadka twórców.
Okazuje się, że blizna na twarzy Marcina zmieniała swoje miejsce: raz była widoczna nad lewym okiem, a innym razem nad prawym. Widzowie szybko zauważyli ten błąd, a w komentarzach pod zdjęciem zapowiadającym odcinek na Instagramie dało się wyczuć dezaprobatę: "Trochę Marcinowi blizny wędrowały z prawa na lewo i odwrotnie..." oraz "Też to zauważyłam!".
Żartobliwe odniesienia do wpadki pojawiały się też w mediach społecznościowych, gdzie fani komentowali, jak często zmienia się umiejscowienie blizny, co może budzić pytania o ciągłość produkcji.
Dodatkowo, w ostatnich dniach krążyły spekulacje o przyszłości serialu. Fani nie mają pewności, jakie zmiany w fabule przyniesie kolejny sezon oraz czy produkcja nie zostanie nagle zdjęta z anteny. W ostatnich miesiącach pojawiły się pogłoski o końcu „M jak miłość”, które budzą niepokój wśród wielbicieli telenoweli.
Czy blizna Marcina to tylko drobny błąd, czy może zapowiedź większych problemów w produkcji? Fani z niecierpliwością czekają na rozwój wydarzeń! Oby produkcja nie zachwiała się na wyboistej drodze do serc widzów!