Wrze w szatni Barcelony: Szczęsny na czołowej pozycji w konflikcie, możliwe rozstanie z Pena
2025-03-10
Autor: Ewa
Wrze w szatni Barcelony
Na początku sezonu Hansi Flick zdawał się mieć pełne zaufanie do Inakiego Peni, co sugerowało stabilność w składzie Barcelony. Po kilku tygodniach sytuacja jednak zmieniła się diametralnie. Trener postanowił postawić na Wojciecha Szczęsnego, co szybko przyniosło oczekiwane rezultaty. Polak zachwycił kibiców swoją formą, zwłaszcza w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, gdzie bronił genialnie, zdobywając uznanie nie tylko w Hiszpanii, ale i w Polsce.
Napięcia w szatni
Niestety, decyzja o odsunięciu Peny od składu mogła wprowadzić napięcia w szatni Barcelony. Choć sytuacja zdaje się stabilizować, nie brakuje głosów, że hiszpański bramkarz nie zaakceptował zaistniałej sytuacji, co wpłynęło na atmosferę w zespole. Relacje między Peną a Flickiem są niemal nieistniejące, a klub już rozważa możliwości transferu. Wskazuje to na dzwony ze strony Galatasaray, który chętnie przyjąłby Penię z powrotem, zwłaszcza, że w sezonie 2021/22 miał możliwość gry w tym zespole na wypożyczeniu. Turcy są gotowi zapłacić za niego aż 10 milionów euro.
Możliwości transferowe
Co więcej, według "Mundo Deportivo", Barcelona nie przeprowadziła jeszcze rozmów z Peną na temat przedłużenia umowy, co tylko podsyca spekulacje o jego odejściu. Matteo Moretto potwierdził, że Galatasaray skontaktowało się z klubem w tej sprawie, a zainteresowanie Penią wykazują również inne kluby z Hiszpanii i Anglii, mimo że detale nie zostały ujawnione.
Przyszłość bramkarzy
Obserwatorzy futbolu są zgodni, że najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich zaangażowanych stron byłby transfer Inakiego Peni do Galatasaray, co mogłoby przynieść spokój w zespole "Blaugrany". Zdobycie nowego klubu dla Peni stało się intensywnie komentowanym tematem w hiszpańskich mediach.
Rola Szczęsnego w zespole
Tymczasem Wojciech Szczęsny zyskuje na znaczeniu w Barcelonie, co może stawać się kluczowe dla przyszłości obu bramkarzy. Wiele wskazuje na to, że nadchodzące miesiące będą kluczowe nie tylko dla Polaka, ale również dla Inakiego Peny, którego sytuacja wydaje się być niepewna.