Wsparcie dla Agnieszki Rylik rośnie w siłę. Zebrana kwota szokuje
2025-02-14
Autor: Agnieszka
Agnieszka Rylik, ikona polskiego boksu i jedna z najwybitniejszych pięściarek w historii kraju, 22 stycznia podzieliła się z siecią swoimi trudnościami. 51-latka zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi i finansowymi, które poważnie wpływają na jej codzienne życie.
"Zostałam sama i ból kręgosłupa sprawia, że prawie przestałam chodzić. Czasami nie mogę wstać z łóżka z powodu bólu. Moje nogi drętwieją, a każdy ruch wywołuje cierpienie" — relacjonowała.
W rozmowie w programie "Pytanie na śniadanie" 30 stycznia ujawniła również, że korzystała z pomocy przyjaciółki, jednak musiała sobie radzić sama, ponieważ wsparcie się skończyło. Sytuacja stała się na tyle pilna, że zorganizowano zbiórkę na pomoc Agnieszce.
Ministerstwo Sportu włączyło się w akcję, co przyniosło nadzieję w trudnym czasie. Zbiórka w sieci przyniosła znakomite efekty — tylko w Walentynki na koncie znalazło się ponad 434 tys. zł. Bartosz Oleszczuk, organizator zbiórki, wyraził wielkie zaskoczenie tak dużym odzewem ludzi.
"Nie spodziewałem się takiej reakcji, co tylko dowodzi, jak mocno Agnieszka zapisała się w sercach Polaków. Jej historia i osiągnięcia nie pozostały bez echa" — dodał Oleszczuk.
Rylik jest bardzo wzruszona wsparciem, które otrzymuje. "Przez długi czas myślałam, że już nigdy się nie podnoszę, ale dzięki Wam, moim bliskim i społeczności, która nie pozwala mi się poddać, mam siłę, by znów powalczyć — tym razem o siebie" — podkreśliła.
Dzięki solidarności wielu osób Agnieszka ma większe szanse na powrót do zdrowia i rehabilitację. Warto podkreślić, że jej historia to nie tylko opowieść o walce z chorobą, ale też dowód siły społeczności, która nie pozostaje obojętna na losy swoich sportowych bohaterów.