Świat

Wspólne manewry USA i Korei Południowej: Czy to początek nowej zimnej wojny?

2024-08-19

Autor: Agnieszka

W najnowszym rozwoju sytuacji, Korea Południowa planuje przeprowadzenie ćwiczeń obrony cywilnej Ulchi, które mają na celu przygotowanie się na potencjalny atak nuklearny ze strony Korei Północnej.

Prezydent Korei Południowej, Jun Sun Jeol, ostrzegł siły zbrojne, aby zwiększyły swoją gotowość na wypadek zagrożeń ze strony północnego sąsiada, nazywając Koreę Północną "najbardziej lekkomyślnym i irracjonalnym krajem na świecie". Podczas ostatniego posiedzenia gabinetu, Jun podkreślił: "Jak pokazuje przykład Ukrainy oraz napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie, wojna może wybuchnąć w każdej chwili, co powinno skłonić nas do szybkiej reakcji."

Należy również zwrócić uwagę na zmieniający się charakter współczesnych konfliktów, które coraz częściej przybierają formę działań hybrydowych. Prezydent Jun wskazał na znaczenie połączenia tradycyjnej i nieregularnej wojny z cyberatakami i wojną psychologiczną, gdzie fałszywe wiadomości odgrywają kluczową rolę.

Warto dodać, że zbliżające się manewry nie tylko są reakcją na zagrożenie ze strony Korei Północnej, ale także elementem szerszych strategii obronnych w regionie Azji Wschodniej, gdzie napięcia między mocarstwami sięgają zenitu. Nie bez znaczenia są także działania Chin, które w odpowiedzi na manewry USA i Korei Południowej zaostrzyły swoje własne ćwiczenia wojskowe w regionie Morza Południowochińskiego.

Zaskakujące jest, jak te wydarzenia mogą wpłynąć na globalną politykę, a eksperci przewidują, że mogą one eskalować do nowej zimnej wojny. Jakie będą dalsze kroki obu Korei oraz USA? Czy świat staje na krawędzi większego konfliktu?