Finanse

Wstrząs w Chinach: Czy to początek końca gospodarczej potęgi?

2024-08-19

Autor: Piotr

Prognozy kryzysu gospodarczego w Chinach od lat budzą zainteresowanie mediów światowych. W miarę jak Państwo Środka nabiera na znaczeniu gospodarczym, nowe wyzwania stają przed jego władzami. Mimo że nie doszło jeszcze do wielkiego krachu, sytuacja ekonomiczna w Chinach budzi poważne obawy.

W II kwartale tego roku wzrost PKB wyniósł zaledwie 4,7 proc., co jest poniżej prognoz ekonomistów (5,1 proc.) oraz pierwszego kwartału (5,3 proc.). To może być symptomatyczne dla długofalowego spowolnienia. Chociaż tempo wzrostu wciąż jest wyższe w porównaniu do innych krajów, Chińska Republika Ludowa stawia przed sobą ambitne cele, a każde niewypełnienie zapowiedzi może prowadzić do wewnętrznej presji politycznej.

Ekspert Maciej Kalwasiński zauważa, że wiele z działań w gospodarce nie ma charakteru produktywnego, a ich celem jest po prostu wykazanie wzrostu. Plan na 2024 rok określa ambitny cel 5 proc., a Chiny muszą dostarczyć pozytywne dane, aby utrzymać wewnętrzną stabilność. Obawy o spowolnienie działalności gospodarczej przejawiają się w wielu sektorach.

Sprzedaż detalicznaw ciągu ostatniego roku wzrosła tylko o 2 proc., w przeciwieństwie do oczekiwanych 3,4 proc. W przeciwieństwie do tego, produkcja przemysłowa wzrosła o 5,3 proc. Jednak w dłuższej perspektywie, eksperci sugerują, że Chiny muszą skupić się na pobudzeniu popytu wewnętrznego oraz zmieniać swoją strategię z oparcia o eksport na rozwój gospodarki zrównoważonej.

Chociaż wiele osób poszukuje stabilności, spadające wynagrodzenia oraz obawy o przyszłość powodują, że Chińczycy wolą oszczędzać niż wydawać. Po latach zamknięć spowodowanych pandemią, wiele osób boryka się z trudnościami finansowymi, a wzrost obaw o rynek nieruchomości powoduje, że niektórzy obywatel mają majątki ulokowane w nieruchomościach, które do tej pory przynosiły bezpieczeństwo.

W Chinach trwa również kryzys demograficzny. Zmiany w strukturze ludności, w tym starzejące się społeczeństwo, mają niespotykany wcześniej wpływ na sytuację gospodarczą. Chiny, które niegdyś były najludniejszym krajem świata, teraz doświadczają problemów podobnych do tych, które dotknęły kraje rozwinięte, jednak ich skutki ujawniają się szybciej i z większymi konsekwencjami.

Rządy Chin dostrzegają potrzebę rozwoju technologii jako sposób na przezwyciężenie kryzysu. Inwestycje w sztuczną inteligencję, energetykę czy elektromobilność to jedne z kluczowych obszarów, na które Kraj Środka stawia. Działania te mogą nie tylko pomóc w zrównoważeniu sytuacji gospodarczej, ale również uczynić Chiny bardziej odpornymi na ewentualne sankcje ze strony USA, które mogą się nasilić po najbliższych wyborach.

Te zmiany nie są jednak proste. Chin nie można porównywać do zachodnich krajów. W momencie, kiedy w USA kampania prezydencka rozkwita, w Pekinie przecież trwa obrady III Plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, gdzie Xi Jinping prezentuje swoją wizję przyszłości.

Chiny stają przed poważnymi wyzwaniami, które mogą zdeterminować ich przyszłość na arenie międzynarodowej. Ekonomiczne wstrząsy mogą jedynie przyspieszyć zmiany i wprowadzić nową dynamikę w sytuacji geopolitycznej, gdzie gospodarka, demografia i technologia będą musiały współpracować, aby zapewnić bezpieczeństwo i stabilność nie tylko kraju, ale i całego regionu.