Wstrząs w kopalni Knurów-Szczygłowice: Nowe Fakty i Informacje
2025-08-12
Autor: Piotr
Tragiczne wydarzenia na głębokości 850 m
W poniedziałek wieczorem, o godz. 21:26, w kopalni Knurów-Szczygłowice doszło do silnego wstrząsu, który zszokował górników i ich rodziny. Pod ziemią przebywało dziewięciu pracowników. W wyniku incydentu, osiem osób zdołało wydostać się o własnych siłach, jednak jeden górnik pozostaje nadal uwięziony.
Akcja ratunkowa w trakcie intensywnych działań
Z informacji przekazanej przez rzecznika kopalni, Romana Rozmusa, wynika, że obecnie w akcję ratunkową zaangażowanych jest od kilku do kilkunastu zespołów ratowniczych. Ratownicy pracują intensywnie, starając się odbudować zniszczoną infrastrukturę wentylacyjną, aby zapewnić odpowiednią atmosferę do oddychania.
Górnicy w szpitalu: strach i ból
Czterdziestu górników, którzy wydostali się na powierzchnię, skarżyło się na ból pleców oraz obrażenia, takie jak stłuczenia i otarcia. Ich stan jest analizowany w szpitalach, do których zostali przetransportowani.
Jasna diagnoza: wysoka zawartość metanu
Sytuacja w kopalni jest krytyczna, ponieważ doszło do wstrząsu wysokoenergetycznego, a poziom zagrożenia metanowego określono jako czwarty stopień. Akcja ratunkowa zmaga się z poważnym ryzykiem wybuchu.
Poszukiwania górnika: nadzieja wciąż trwa
Poszukiwany górnik, 40-letni pracownik, jest zatrudniony w spółce Szkolenie i Górnictwo od dwóch lat. Nadzór nad akcją ratunkową jest na bieżąco informowany o postępach.
Historia kopalni: w sercu Śląska
Kopalnia Knurów-Szczygłowice, utworzona w lutym 2010 roku poprzez połączenie dwóch zakładów, ma za sobą długą historię. Ruch Knurów świętował niedawno 120-lecie działalności, podczas gdy Ruch Szczygłowice zaledwie 60 lat.
Czujność i determinacja w obliczu kryzysu
W obliczu tej katastrofy, dyrekcja kopalni natychmiast podjęła decyzję o rozpoczęciu akcji ratunkowej, a cała społeczność górnicza łączy siły, aby pomóc zaginionemu górnikowi. Każda chwila jest na wagę złota, a nadzieja na jego odnalezienie wciąż trwa.