Finanse

Wstrząs w sprawie kredytu "Na Start"! Hołownia bezwzględnie: "Nie poprzemy"

2024-07-23

Autor: Katarzyna

Wstrząs w sprawie kredytu "Na Start"! Hołownia bezwzględnie: "Nie poprzemy"

Szymon Hołownia, marszałek Sejmu i przewodniczący Polski 2050, ostro wypowiedział się na temat rządowego projektu kredytu "Na Start". "Kredytu zero procent nie poprzemy. Nic się w tej sprawie nie zmieniło. Jeżeli ta propozycja przyczyni się do bardziej sprawiedliwego systemu i realnego wsparcia budownictwa społecznego, to wtedy tak. Jednak uważamy, że rozwiązania zapewniające prosty przepływ pieniędzy państwowych do deweloperów nie są najlepsze. Od tego nie będzie większej podaży mieszkań" - zaznaczył Hołownia.

Ministerstwa krytyczne wobec projektu

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) negatywnie oceniło projekt, argumentując, że proponowane rozwiązania nie poprawiają dostępności mieszkaniowej. "Skierowanie wsparcia do strony popytowej zamiast podaży może prowadzić do niewspółmiernego wzrostu cen na rynku mieszkaniowym w krótkim okresie" - raportuje resort.

Dodatkowo, MFiPR negatywnie oceniło zniesienie limitu dochodowego dla rodzin z co najmniej trójką dzieci. "Gospodarstwo domowe z co najmniej trójką dzieci może skorzystać z programu, nawet jeżeli posiada już nieruchomość. Utrzymanie, że posiadana podczas przystąpienia do programu nieruchomość musi być zbyta, a nie sprzedana, może prowadzić do nadużyć i wykorzystywania państwowych dopłat przez osoby, które stać na zaciągnięcie kredytu bez wsparcia" - dodaje resort.

Rosnąca krytyka ze strony rządu

Nie tylko MFiPR jest krytyczne. Ministerstwo Finansów również wyraziło obawy, że Kredyt #NaStart może spowodować gwałtowny wzrost cen oraz koszty materiałów budowlanych. Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk z PSL jednak zapewnił, że te argumenty są nieuczciwe i nie ma ryzyka wzrostu cen mieszkań.

Planowane koszty programu

Program Kredyt #NaStart ma zastąpić rodzinny kredyt mieszkaniowy i bezpieczny kredyt 2 proc. Będzie udzielany na co najmniej 15 lat, z oprocentowaniem ustalonym na 60 miesięcy. Projekt zakłada, że koszt dopłat do kredytów w przyszłym roku wyniesie ponad 1,15 mld zł, a w ciągu 10 lat łącznie prawie 19,4 mld zł.

Czy ten gigantyczny koszt zostanie zaakceptowany przez społeczeństwo? Opinie są podzielone, a wiele osób obawia się, że program może nie przynieść zamierzonych efektów.

Co dalej z projektem?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co dalej z projektem Kredyt #NaStart. Sam fakt, że kolejne ministerstwa krytykują ten program, może sugerować konieczność jego poważnej rewizji. Czy uda się znaleźć kompromis? Czas pokaże.

Czy uważasz, że wsparcie budownictwa społecznego to właściwy kierunek? Czekamy na Twoją opinię!

---

Oceń jakość naszego artykułu: Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.