Świat

Wstrząsająca ewakuacja Polaków z Izraela. "Kto tu kłamie?"

2025-06-17

Autor: Tomasz

Chaos ewakuacyjny w Izraelu

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, z powodu narastających działań wojennych w Izraelu, podjęło decyzję o ewakuacji rodaków przebywających w tym kraju. Dwa samoloty, jeden z Egiptu, drugi z Jordanii, miały być wysłane, lecz nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Obywatele w szoku

Wiceminister spraw zagranicznych Henryka Mośnicka-Dendys wyznała, że planowano wynajęcie dwóch dużych samolotów, lecz niskie zainteresowanie spowodowało zmianę strategii. Nie wszyscy Polacy byli jednak informowani o możliwości ewakuacji.

Relacja z Polsat News

Kacper Ponichtera, Polak uczestniczący w operacji ewakuacyjnej, podzielił się na antenie Polsat News swoimi obawami. - W Izraelu są ludzie, którzy chcą wydostać się z tego kraju, ale nie otrzymali żadnych informacji - powiedział.

Brak komunikacji i niepokój

Ponichtera, ewakuowany w czterech autokarach, podkreślił, że nie tylko Polacy, ale również obywatele innych krajów starali się opuścić Izrael. Wiadomości o ewakuacji nie docierały do wielu zarejestrowanych w systemie Odyseusz. Ludzie dowiadywali się o wyjeździe przez "pocztę pantoflową", co wzbudzało ich obawy.

Skandaliczne zaniedbanie

Mężczyzna stwierdził, że jego kontakt z MSZ był minimalny, a informacje przekazywane były nieskutecznie. - Kontakt praktycznie nie istnieje - żalił się Ponichtera. Dopiero po jego publicznych apelach o pomoc rozpoczęto się z nim komunikować.

Plany ewakuacyjne

Gdy Ponichtera otrzymał informację, miał tylko pół godziny na spakowanie się i opuszczenie Izraela. Jego zdaniem, polityka rządu stygmatyzuje Polaków w Izraelu jako "niemądrych turystów", co jest niedopuszczalne.

Oburzenie i kontrowersje

Ponichtera zwrócił uwagę, że pierwsze w kolejności ewakuacyjne były osoby z polskiej ambasady, które miały znacznie lepsze warunki opuszczenia kraju. - Skandalem jest, że do tej pory nie ma żadnych informacji dla pozostałych obywateli - mówił.

Podsumowanie sytuacji

To dramatyczna sytuacja, w której Polacy czują się zapomniani i oszukani przez swoich przedstawicieli. W miarę narastania napięcia w regionie, ich przyszłość staje się coraz bardziej niepewna.