Wstrząsające wydarzenia na pogrzebie dziecka - Matka w kajdankach i w więziennym uniformie!
2025-06-23
Autor: Anna
Tragiczny los Magdaleny W.
22-letnia Magdalena W. z Warszawy znalazła się w centrum skandalu, gdy policja aresztowała ją w połowie maja. Początkowo twierdzono, że powód to zaległe mandaty, lecz szybko wyjaśniono, że została skazana za oszustwo. Jej dzieci, trzyletnia Lenka i czteromiesięczny Oskar, nie trafiły do rodziny, ale do różnych rodzin zastępczych.
Tragedia na pogrzebie
Kilka dni po przybyciu Oskara do nowych opiekunów, chłopczyk zmarł. Sprawa wywołała ogromne emocje, a zdjęcia z pogrzebu wzbudziły jeszcze większy szok. Magdalena została przyprowadzona na ceremonię w zielonym uniformie więziennym, zakuta w kajdanki, otoczona przez uzbrojonych strażników.
"Nie mogła nawet otrzeć łez" - relacjonowała jej koleżanka w programie 'Interwencja'.
Prawa matek skazanych
W oświadczeniu Służby Więziennej podano, że decyzja o restrykcjach miała na celu ochronę. Obawiano się, że Magdalena może spotkać się z poszukiwanym konkubentem. Jednak niektórzy eksperci, w tym były szef Służby Więziennej, wyrazili wątpliwości co do zasadności takich działań, uznając je za kompromitujące.
Czy matki mogą opiekować się dziećmi w więzieniu?
Adwokat Piotr Kaszewiak zaznacza, że matki, które doświadczyły rodzinnej tragedii, mogą opuścić zakład karny na okres pięciu dni na podstawie decyzji dyrekcji. Istnieją także domy matki i dziecka, które pozwalają na przebywanie dzieci z matkami, co stawia pytania o to, czy Magdalena miała szansę na opiekę nad Oskarem.
Procedura opieki nad dziećmi w więzieniu
Skazani rodzice mogą wystąpić o odroczenie kary, jeśli jej wykonanie przyniosłoby rodzinie zbyt ciężkie skutki. W przypadku matek, które urodziły w więzieniu, możliwe jest, że ich dzieci mogłyby pozostać przy nich. Aby skorzystać z tej opcji, matka musi złożyć odpowiedni wniosek do dyrektora, który będzie rozpatrywany przez sąd opiekuńczy.
Finansowe i psychologiczne przeszkody
Decyzja o umieszczeniu dziecka przy matce może być wstrzymana z powodu zdrowotnych lub wychowawczych przeszkód, takich jak choroba dziecka wymagająca stałego leczenia czy problemy psychiczne matki. Dodatkowo zgoda ojca dziecka jest często wymagana. W przypadku braku zgody, decyzję podejmuje sąd.
To tragiczne zdarzenie skłania do refleksji nad systemem kar i prawami matek w Polsce, które w obliczu tragedii też powinny mieć prawo do miłości i obecności swoich dzieci.