Wstrząsy polityczne we Francji: Wotum nieufności dla Michela Barniera
2024-12-04
Autor: Agnieszka
Parlament Francji ogłosił wotum nieufności wobec rządu Michela Barniera, co zmusiło go do ustąpienia z pozycji premiera. To historyczna decyzja, ponieważ pierwszy raz od ponad 60 lat szef rządu odchodzi na skutek wotum nieufności.
Opozycja, doprowadzając do upadku rządu, poważnie zaszkodziła stabilności drugiej co do wielkości gospodarki w Unii Europejskiej, która już zmaga się z poważnymi kryzysami politycznymi i gospodarczymi, w tym ogromnym deficytem budżetowym.
Za odwołaniem Barniera głosowali zarówno przedstawiciele lewicy, jak i skrajnej prawicy. Wniosek poparło 331 posłów, co znacząco przewyższało minimalną wymaganą liczbę 289 głosów. Barnier, były minister spraw zagranicznych, objął stanowisko premiera zaledwie miesiąc wcześniej, we wrześniu.
Agencja AFP podkreśla, że poparcie dla wniosku o wotum nieufności, które złożyła lewica, uzyskało także wsparcie liderki skrajnej prawicy, Marine Le Pen. W odpowiedzi na wynik głosowania Barnier złożył dymisję prezydentowi Emmanuelowi Macronowi w czwartek rano.
Krytycy rządu wskazują, że upadek gabinetu Barniera był efektem decyzji o wykorzystaniu uprawnień konstytucyjnych w celu przepchnięcia części budżetu, który miał przynieść 60 miliardów euro oszczędności. Marine Le Pen oceniła, że był to jedyny sposób, aby ochronić Francuzów przed chaosem.
Emmanuel Macron planuje szybko zaproponować nowego premiera, być może jeszcze przed otwarciem katedry Notre Dame w najbliższą sobotę. Nowa osoba na tym stanowisku będzie musiała stawić czoła tym samym wyzwaniom, jakie zastały Barniera, w tym uchwaleniu budżetu na przyszły rok.
W obliczu rosnącego chaosu politycznego, opozycja podkreśla, że jedynym rozwiązaniem dla kraju może być dymisja Macrona, który jednak odrzuca te żądania, argumentując, że ma poparcie narodu, które zyskał w dwóch kolejnych wyborach.
W tej trudnej sytuacji w Królestwie Francji, na horyzoncie pojawia się wiele możliwych kandydatur na nowego premiera, w tym były lewicowy premier Bernard Cazeneuve, minister obrony Sebastien Lecornu oraz kandydaci z innych partii politycznych. Decyzja dotycząca nowego premiera może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości kraju w obliczu narastających kryzysów.