Kraj

Wstydliwy epizod z przeszłości księdza Olszewskiego. Kontrowersyjny duchowny przeprasza za "głupoty"

2024-10-29

Autor: Piotr

Ksiądz Michał Olszewski, postać znana w polskim Kościele, znów wywołuje kontrowersje. Po premierze jego książki "Być jak Hiob", która opublikowała dziwne pomysły na egzorcyzmy, pojawiły się zarzuty o niewłaściwe praktyki duszpasterskie. Ksiądz miał rzekomo stosować metody, które wzbudziły wątpliwości – w tym przykład użycia kiełbasy czy salcesonu do wypędzenia złych duchów. Pomimo tego, sam Olszewski twierdzi, że zaczyna podchodzić do egzorcyzmów bardziej serio.

Filozof i etyk, ksiądz prof. Andrzej Kobyliński, który publicznie skrytykował jego podejście, spotkał się z Olszewskim, by porozmawiać o jego działaniach. Ksiądz Kobyliński zauważył, że ksiądz Olszewski przeprosił za swoje działania, określając je jako "głupoty". Równocześnie jednak wspomniał o ogromnym wpływie ruchów charyzmatycznych na młodych księży w Polsce, w tym Olszewskiego. Wiele duchownych było inspirowanych kazaniami przyjezdnych kaznodziejów z Afryki i Ameryki Południowej, co doprowadziło do przyjęcia niekonwencjonalnych metod w praktykach religijnych.

Kobyliński powątpiewa, czy nowicjusz kapłański był odpowiednio przygotowany do działów egzorcystycznych, jako że Olszewski otrzymał taką nominację zaraz po święceniach. "To woła o pomstę do nieba", komentuje prof. Kobyliński, podkreślając, że młody duchowny stał się ofiarą nowoczesnych, często szamańskich form religijności, które mogą wpływać na tradycyjne nauczanie Kościoła.

Po szczerze przeprowadzonej rozmowie, obaj duchowni osiągnęli nieformalną umowę: ksiądz Kobyliński nie będzie publicznie krytykować młodszego kapłana, a Olszewski ma zmodyfikować treść swojej książki, usuwając fragmenty dotyczące kontrowersyjnych praktyk. Jednak kolejne wydania jego książek wciąż rozprzestrzeniają ideologię tzw. Ewangelii Sukcesu, czyli Prosperity Gospel, która stawia akcent na materialne i zdrowotne błogosławieństwa od Boga. Jak na razie, zmiany w postawie Olszewskiego są znikome.

Alertujące jest to, że w Polsce wiele osób zauważa rosnącą popularność takich prądów, co prowadzi do pytań o przyszłość tradycyjnego nauczania Kościoła oraz duchowego zdrowia wiernych. W miarę jak coraz więcej ludzi szuka duchowej pomocy i odpowiedzi, czy tradycyjne metody egzorcyzmów mają szansę przetrwać, czy może ustąpią miejsca bardziej kontrowersyjnym i głośnym praktykom.