Kraj

Wybory Prezydenckie 2024: Agnieszka Dziemianowicz-Bąk na Czołówce?

2024-10-06

Autor: Tomasz

Rada Krajowa Lewicy jednogłośnie zdecydowała o wystawieniu własnego kandydata lub kandydatki na prezydenta w nadchodzących wyborach.

Jak poinformowała Anna Maria Żukowska, jednym z wymienianych nazwisk jest Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Choć zgłoszenie nie miało oficjalnego charakteru, pojawiła się obawa, że przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy mogła wyprzedzić fakty.

Jacek Czerniak, polityk Lewicy, podkreślił, że decyzja o wystawieniu kandydata to poważny krok. - W zależności od liczby zgłoszeń, możliwe będą prawybory albo referendum - dodał. Wśród potencjalnych kandydatów pojawiają się także nazwiska znane w kręgach politycznych, takie jak Katarzyna Kotula, Dariusz Wieczorek i Krzysztof Gawkowski.

Wewnętrzne Niepokoje w Lewicy

Jednak wybór kandydata to nie jedyny problem. W Lewicy pojawiają się niepokoje dotyczące konfliktów wewnętrznych, szczególnie między Nową Lewicą a Ruchem Razem. Jak wynika z informacji portalu oko.press, Nowa Lewica postawiła ultimatum swoim koalicjantom. Jeśli do końca roku Razem nie podejmie decyzji o wsparciu budżetu, może zostać wyrzucone z klubu koalicyjnego.

Czerniak przyznał, że decyzja o pozostaniu Razem w klubie Lewicy nie zależy tylko od głosowania nad budżetem. Wciąż trwa spór wewnętrzny, a niektórzy działacze Razem obawiają się, że czas ich partii w koalicji dobiega końca.

Ambicje Magdaleny Biejat

Na horyzoncie wyborów prezydenckich powraca także temat Magdaleny Biejat, współprzewodniczącej Partii Razem, która ma swoje ambicje. W ostatnich wyborach samorządowych zdobyła blisko 13 proc. w Warszawie, co zaintrygowało wiele osób w jej partii.

Biejat wyraziła chęć wsparcia Dziemianowicz-Bąk, jeśli ta zostanie wspólnym kandydatem dla Lewicy. - Najważniejsze, abyśmy porozumieli się odnośnie kandydata z naszych szeregów - zaznaczyła.

Przyszłość Lewicy w Wyborach Prezydenckich

Jednak rozmowy w tej sprawie trwają, a wielu w obozie Lewicy wątpi w sukces wyborczy. Niektórzy wskazują, że udział w wyścigu prezydenckim, mimo że oznacza ciężką pracę, może nie przynieść oczekiwanego zwycięstwa.

Czy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk stanie się twarzą Lewicy w wyborach prezydenckich? Czas pokaże. Tymczasem emocje rosną, a gra polityczna zyskuje na intensywności. Z tego, co mówi się za kulisami, wybory zapowiadają się na prawdziwe wyzwanie dla wszystkich zaangażowanych.

Bądź na bieżąco!

Śledź nas na Facebooku i komentarzuj nasze artykuły!