Wybory prezydenckie: Karol Nawrocki w kryzysie, debata pełna kontrowersji!
2025-05-10
Autor: Anna
Niezwykłe spotkanie kandydatów
W piątek wieczorem odbyła się piąta debata prezydencka, w której wzięło udział dziesięciu z trzynastu kandydatów. Brakowało w niej jednak prominentnych postaci, takich jak Rafał Trzaskowski z Koalicji Obywatelskiej oraz Magdalena Biejat z Lewicy. Co ciekawe, organizatorzy nie zaprosili także Macieja Maciaka.
Słaba atmosfera debaty
Debata, zorganizowana przez trzy konserwatywne telewizje, nie dostarczyła emocji. Według prof. Sławomira Sowińskiego, politologa, pytania były sztampowe, a odpowiedzi przewidywalne. Nie ma wątpliwości, że to spotkanie nie wpłynęło na dynamikę kampanii.
Adrian Zandberg wystąpił z mocnymi argumentami, przypominając kontrowersyjne wypowiedzi Sławomira Mentzena o emeryturach seniorów. Z kolei Szymon Hołownia nie omieszkał zaatakować Karola Nawrockiego, pytając go o wizytę w Białym Domu. W odpowiedzi Nawrocki próbował zbagatelizować te zaczepki, jednak jego odpowiedzi były wyraźnie nerwowe.
Kontrowersje wokół mieszkania Nawrockiego
Podczas debaty pominięto kluczowy temat związany z Kawalerką Nawrockiego. Kandydat PiS miał odkupić nieruchomość za 120 tysięcy złotych, a szczegóły dotyczące umowy oraz opieki nad poprzednim właścicielem budzą poważne wątpliwości. Interia ujawniła, że Nawrocki zobowiązał się dożywotnio opiekować się Jerzym Ż., co stało się tematem żartów dla niektórych uczestników debaty.
Karol Nawrocki w impasie
Prof. Sowiński zauważa, że kampania Nawrockiego znalazła się w impasie. Mimo planowanej kolejnej debaty przed wyborami, w obliczu braku wyrazistych argumentów, jego sytuacja nie wydaje się poprawiać. Debata nie rozwiązała kluczowych problemów, co wpłynie na przyszłe starcia na scenie politycznej.
Ostatnia szansa przed wyborami
Jak podkreśla ekspert, niska temperatura sporu w debacie pokazuje, że ani lider sondaży Trzaskowski, ani Nawrocki nie wykorzystali tej okazji do przełamania impasu. W ostatniej debacie, która odbędzie się 12 maja, wszystko może się zmienić — to ostatnie starcie przed pierwszą turą wyborów 18 maja.
Jednak nie można skreślać Nawrockiego. Historia uczy, że przebieg kampanii nie zawsze decyduje o wyniku. Sensacyjne wybory z 2007 roku pokazują, że niespodzianki są zawsze możliwe. Dalsze ruchy w tej kampanii z pewnością będą uważnie obserwowane, zwłaszcza konsekwencje krytyki Mentzena, które mogą mieć wpływ na poparcie dla Nawrockiego.