Wybory prezydenckie USA 2024: Donald Trump zdobywa nowe wsparcie w kluczowym stanie Michigan
2024-10-27
Autor: Ewa
Kamala Harris wystąpiła razem z Michelle Obamą w Kalamazoo, Michigan, na wiecu poświęconym prawom do aborcji, krytykując Donalda Trumpa i jego politykę. Była pierwsza dama apelowała do kobiet, mówiąc, że ich głos oddany na Trumpa to "głos przeciwko nam". Wskazując na zagrożenia wynikające z ewentualnej reelekcji Trumpa, Harris ostrzegała, że mógłby on działać bez żadnych ograniczeń.
- Wyobraźcie sobie Donalda Trumpa z nieograniczoną władzą - powiedziała Harris. Warto zaznaczyć, że po wiecu udała się na spotkanie do baru z gubernatorką Michiga, Gretchen Whitmer. To drugi wiec Harris, który skupiał się na prawach do aborcji, a niedawno bezprecedensowe wydarzenie z piosenkarką Beyonce w Houston przyciągnęło aż 30 tysięcy uczestników.
W tym samym czasie, Donald Trump odwiedził Michigan, gdzie w miejscowości Novi otrzymał wsparcie od sześciu imamów oraz burmistrza Dearborn Heights, miasta z jednym z największych skupisk muzułmanów w USA. "On obiecuje pokój, a nie wojnę" - uzasadniał poparcie jeden z imamów, Belal Alzuhairi.
Zaskakująco, poparcie Trumpa w społeczności muzułmańskiej to reakcja na niezadowolenie z działań obecnej administracji wobec konfliktu w Gazie. Warto dodać, że Trump w ostatnich wypowiedziach chwalił premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, za brak posłuchu wobec ostrzeżeń prezydenta Bidena.
W Michigan, Donald Trump krytykował także system wczesnego głosowania, określając go jako "niedorzeczny" i zapowiadając jego zniesienie, jeśli zostanie prezydentem. W trakcie wiecu podkreślił również swoje negatywne odczucia w stosunku do Detroit, sugerując, że miasto to obniża wizerunek Stanów Zjednoczonych. Na zakończenie pierwszego dnia wcześniejszego głosowania w Michigan oddano już ponad 144 tysiące głosów.