Świat

Wydatki na obronność: Kluczowe oświadczenie sekretarza generalnego NATO

2025-02-03

Autor: Katarzyna

Sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, ogłosił konieczność zwiększenia wydatków na obronność oraz produkcji zbrojeniowej, wskazując, że decyzje dotyczące poziomu tych wydatków zostaną podjęte w 2025 roku na podstawie bieżącej oceny sytuacji w każdym z państw członkowskich.

Przypomnijmy, że podczas szczytu NATO w Walii w 2014 roku państwa członkowskie zobowiązały się do wydawania minimum 2 procent swojego PKB na obronność jako odpowiedź na agresywne działania Rosji, szczególnie po aneksji Krymu. Mimo to, wiele krajów nie spełnia tych wymogów, a niektóre z nich znacznie przekraczają ten próg wydatkowy.

Rutte, premier Holandii, podkreślił również znaczenie współpracy NATO w kontekście Arktyki, zwracając uwagę na działania innych krajów, takich jak Stany Zjednoczone, które mają zamiar zintensyfikować swoje zaangażowanie w tym regionie. Jak zauważył, współpraca musi objąć nie tylko Grenlandię, ale także Islandię, Norwegię, Finlandię, Szwecję i Kanadę.

W kontekście Grenlandii, wiceprezydent USA, JD Vance, wyraził opinię, że przejęcie tej wyspy może być uzasadnione uwagami o zaniedbaniach ze strony Danii. Vance kwestionował współpracę duńskiego rządu, podkreślając, że obecność chińskich i rosyjskich statków w regionie stwarza poważne zagrożenie.

Reakcja duńskiej premier Mette Frederiksen na te wypowiedzi była jednoznaczna – Kopenhaga dąży do kontynuacji bliskiej współpracy obronnej z Waszyngtonem, podkreślając, że Dania jest jednym z kluczowych sojuszników Stanów Zjednoczonych.

W ostatnim wywiadzie dla niemieckiej prasy, Rutte zaapelował do Niemiec o znaczące zwiększenie wydatków na obronność i produkcji militarnej, wskazując na dotychczasowy postęp po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale także na potrzebę uczynienia więcej w kontekście zagrożeń ze strony Rosji i Chin. „Musimy przygotować się na wojnę. To jest najlepszy sposób, aby jej uniknąć” – dodał Rutte.

W obliczu rosnących napięć na świecie, Rutte zauważył, że Europa nie może pokazywać słabości wobec Rosji ani innych potencjalnych zagrożeń, co może prowadzić do dalszych agresywnych działań. Warto zwrócić uwagę, że miliardy euro wydawane na zbrojenia mogą nie tylko wpłynąć na bezpieczeństwo poszczególnych krajów, ale również na stabilność całego regionu.