Świat

Wysłańca Donalda Trumpa ujawnia sekrety dotyczące strategii w Ukrainie

2025-02-01

Autor: Anna

W rozmowie z dziennikarzem Fox News Bretem Beierem, Kellogg, specjalny wysłannik byłego prezydenta Donalda Trumpa, wyraził optymizm w kwestii zakończenia konfliktu w Ukrainie. Stwierdził, że możliwe jest osiągnięcie porozumienia, ale będzie to proces, który potrwa "miesiące, a nie lata". Kellogg wskazał na strategię administracji Trumpa, która zakłada wywieranie presji zarówno na Rosję, jak i Ukrainę w celu osiągnięcia kompromisu.

"Będziemy stosować różnorodne zachęty oraz punkty nacisku, które mają na celu dostarczenie prezydentowi USA Trumpowi argumentów do negocjacji" - zaznaczył Kellogg.

Warto dodać, że według niego obecne sankcje przeciwko Rosji osiągają poziom sześciu w dziesięciostopniowej skali, podczas gdy ich egzekwowanie znajduje się jedynie na poziomie trzech. Kellogg sugerował, że USA powinny rozważyć zarówno zwiększenie sankcji, jak i lepsze egzekwowanie tych już nałożonych.

Podczas nawczerze, Trump oznajmił, że rozmowy z Rosją już trwają, podkreślając, że "będziemy prowadzić dialog". Prezydent nie ujawnił szczegółów dotyczących potencjalnych rozmów z Władimirem Putinem, ale zapewnił, że są w toku "poważne" rozmowy między USA a Rosją, a kolejne spotkania są już zaplanowane.

Dodatkowo, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że Rosja jest gotowa do podjęcia dialogu na poziomie prezydentów, jednak jak dotąd nie otrzymała od Waszyngtonu oficjalnej inicjatywy do podjęcia takich rozmów. W kontekście sytuacji na Ukrainie, Trump zasugerował, że Rosja mogła stracić około 800 tys. żołnierzy, a Ukraina od 600 do 700 tys. żołnierzy, co potwierdza dramatyzm obecnej sytuacji.

W obliczu tego, jak sytuacja rozwija się na Ukrainie, wiele osób zadaje sobie pytanie: czy plan Trumpa rzeczywiście przyniesie oczekiwane rezultaty? Świat czeka na kolejne kroki amerykańskiej administracji w tej niezwykle napiętej sytuacji.