Świat

Wysłyannik Trumpa: Nikt nie narzuci Ukrainie porozumienia pokojowego

2025-02-17

Autor: Anna

Keith Kellogg, specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych do spraw Ukrainy i Rosji, wyraźnie podkreślił, że żadne porozumienie pokojowe nie może zostać narzucone Wołodymyrowi Zełenskiemu. W rozmowie z dziennikarzami w siedzibie NATO w Brukseli zaznaczył, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie prezydent Ukrainy i jego obywatele.

Kellogg dodał, że jednym z głównych celów USA jest zapewnienie Ukrainie odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa. Stany Zjednoczone mają wysłuchać wszystkich punktów widzenia, jednak nie jest rozsądne, aby wszyscy uczestniczyli w negocjacjach dotyczących potencjalnego porozumienia pokojowego.

Jego wypowiedzi o tym, że „Europa nie będzie bezpośrednio przy stole negocjacyjnym w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie”, wywołały mieszane emocje w Europie, wzbudzając obawy o przyszłość kontynentu.

W aktualnym kontekście, w tym tygodniu amerykańscy dyplomaci, w tym sekretarz stanu USA Marco Rubio oraz doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz i Steve Witkoff, wezmą udział w rozmowach z rosyjskimi urzędnikami w Rijadzie. Spotkania te mają na celu dalsze opracowanie strategii budowy pokoju w regionie, a w ich trakcie na pewno pojawią się kluczowe zagadnienia dotyczące przyszłości Ukrainy oraz potencjalnych gwarancji bezpieczeństwa.

Donald Trump w wywiadzie dla mediów oświadczył, że Putin pragnie zakończyć wojnę i nie chce wracać do walk. Prezydent USA zauważył jednak, że przystąpienie Ukrainy do NATO wydaje się nierealne, a prawdopodobieństwo, że Kijów odzyska wszystkie utracone terytoria, jest nikłe. Trump wielokrotnie podkreślał, że konflikt musi się jak najszybciej zakończyć, wskazując na dramatyczne skutki, jakie niesie za sobą wojna, w tym ogromną liczbę ofiar oraz zniszczenia infrastruktury.

W reakcji na obawy związane z rozmowami Trumpa i Putina, profesor Andrzej Nowak stwierdził, że porównania do Monachium są całkowicie nieuzasadnione. Zaznaczył, że w 1938 roku Wielka Brytania i Francja zdradziły Czechosłowację, podczas gdy Stany Zjednoczone obecnie wspierają Ukrainę militarnie i finansowo. Dodał, że kluczowym zagrożeniem dla Polski oraz całego Zachodu jest możliwość „resetu” relacji Berlina i Paryża z Moskwą, co Waszyngton stara się jednoznacznie zablokować.

Uwagę zwrócono także na potrzebę wzmocnienia europejskich zdolności obronnych, aby skutecznie odstraszyć Rosję. „Najważniejszym interesem Polski jest utrzymanie jedności USA z Europą i niedopuszczenie do tego, aby stała się ona narzędziem w nowym resetowaniu relacji z Rosją” – podkreślił Nowak.

Kwestia stabilności bezpieczeństwa w regionie staje się coraz bardziej paląca, zatem sytuacja na Ukrainie i dalsze prowadzenie negocjacji w tej sprawie powinno być obserwowane z wielką uwagą.