Rozrywka

Występuje pod pseudonimem. Nazwisko jej ojca jest dobrze znane

2024-08-23

Autor: Piotr

Mery Spolsky, właściwie Maria Ewa Żak, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów młodego pokolenia w polskiej muzyce. Jej autorskie utwory i odważne kreacje sceniczne zdobywają serca fanów i nieustannie bawią, inspirują oraz prowokują do dyskusji w sieci. Okazuje się, że jej artystyczna dusza wcale nie jest przypadkowa - to talent, który ma we krwi.

Kim jest ojciec Mery Spolsky?

Jej ojcem jest Arkadiusz Żak, znany basista, który współpracował z wieloma legendami polskiej muzyki, takimi jak Maryla Rodowicz, Krystyna Prońko czy Andrzej Zaucha. To on nagrał partie basu do ścieżki dźwiękowej "Akademii pana Kleksa" oraz na płycie "Franek Kimono", co sprawiło, że jego nazwisko zyskuje popularność wśród miłośników polskiej kultury muzycznej. Z kolei matka, Ewa Jagielska-Żak, była projektantką mody, a także właścicielką marki odzieżowej. Dzieciństwo Mery wypełnione było kreatywnością, co miało wpływ na jej przyszłą karierę.

Mery zadebiutowała na scenie mając tylko 14 lat. Prezentując własne utwory podczas jam session organizowanych w rodzinnym domu, szybko zwróciła na siebie uwagę. "Nasz salon zawsze wyglądał jak mała scena, stały tam wzmacniacze, mikrofony" - mówiła w rozmowie z "Glamour".

Zmarła matka Mery, Ewa Jagielska-Żak, odegrała ważną rolę w jej artystycznym rozwoju. Mery wspomina, że to właśnie matka zachęcała ją do eksperymentowania z modą i stylem, co dzisiaj stało się jej znakiem rozpoznawczym. "Kiedy otwieram moją szafę i widzę płaszcz mamy, wspomnienia wracają jak bumerang" - dodaje artystka w jednym z wywiadów, podkreślając, jak wielki wpływ miała na jej życie oraz karierę.

Mery Spolsky nie tylko utrzymuje kontakt ze swoimi korzeniami, ale również czerpie inspiracje z rodzinnych tradycji artystycznych. Jej twórczość może być postrzegana jako hołd dla rodziców oraz wspomnienie o ich pasjach. Jak sama mówi: "Muzyka jest dla mnie sposobem na wyrażenie uczuć oraz pamięci o bliskich".

Ciekawe, dlaczego Mery postanowiła występować pod pseudonimem? Jak sama przyznaje, chciała zbudować własną tożsamość w świecie muzyki, mimo że jej związki rodzinne są ewidentne. Dzięki temu udało jej się wypracować unikalny styl, który przyciąga coraz więcej fanów. Jakie plany ma na przyszłość? Czy doczekamy się nowego albumu? O tym być może dowiemy się już niedługo!