Finanse

Wzrost cen prądu – co nas czeka po 30 września?

2025-03-13

Autor: Jan

Ceny prądu w Polsce są obecnie zamrożone do 30 września, z maksymalną stawką wynoszącą 50 gr netto za kWh. W miarę zbliżania się wyborów prezydenckich, temat rachunków za energię staje się coraz bardziej aktualny.

Minister funduszy, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, postulowała o przedłużenie zamrożenia cen. W jej opinii, stała cena energii przez cały rok byłaby lepszym rozwiązaniem, a obecny model mrożenia na trzy kwartały nie wystarcza.

W dniu, w którym minister Pełczyńska-Nałęcz wyraziła swoje opinie, minister klimatu Joanna Ptak zapowiedziała przegląd taryf na prąd w połowie roku, co wpłynie na dalsze decyzje rządu. Jej zdaniem, w ostatnim kwartale roku powinno się odejść od mrożenia w kierunku niższych taryf.

Ekspert Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl zwraca uwagę, że sytuacja cenowa prądu staje się nie tylko ekonomicznym, ale i politycznym tematem. Martwi się o gospodarstwa domowe, które mogą być zmuszone do płacenia znacznie wyższych rachunków, jeśli rząd zdecyduje się na zniesienie mrożenia.

Na obecnym poziomie, jeśli ceny wrócą do taryfowych, przeciętne gospodarstwo domowe z rocznym zużyciem 2000 kWh musiałoby się liczyć z wyższymi rachunkami o 26 zł miesięcznie. W tej chwili rynkowe taryfy wynoszą około 55 gr za kWh, co oznacza, że firmy energetyczne mogłyby zacząć konkurować o klientów, oferując korzystniejsze stawki. Warto zauważyć, że jeśli dojdzie do zniesienia zwolnienia z opłaty mocowej, które obowiązuje do czerwca, rachunki mogą wzrosnąć dodatkowo nawet o 16 zł.

Przyszłość cen prądu może być drastyczna, a rząd staje przed trudnym zadaniem znalezienia balansu pomiędzy potrzebami społeczeństwa a wymaganiami rynku. Jakie decyzje zostaną podjęte? Czy gospodarstwa domowe przygotują się na większe wydatki? Śledźcie nas na bieżąco, aby być na czasie z najnowszymi informacjami!