Wzruszający koncert "Pejzaż bez Ciebie" – Hołd dla Romualda Lipki
2025-11-02
Autor: Marek
Pełna emocji noc w Arenie Toruń
Arena Toruń zamieniła się w prawdziwą świątynię polskiej muzyki, gdzie słychać było ponadczasowe melodie Budki Suflera oraz utwory, które Romuald Lipko stworzył dla najwybitniejszych artystów. Na scenie zagościli znakomici wykonawcy, w tym Krzysztof i Piotr Cugowscy, Urszula, Alicja Majewska, Izabela Trojanowska, Anna Wyszkoni oraz Mateusz Ziółko, wspierani przez Zespół Mistrzów. Koncert poprowadził Maciej Rock, który określił Lipkę mianem "skromnego giganta polskiej muzyki".
Archwium wspomnień Lipki
Mocnym akcentem wieczoru były archiwalne nagrania Lipki, które wycisnęły łzy z oczu widzów: "To, że urodziłem się takim, jakim się urodziłem, sprawiło, że generuję z siebie takie, a nie inne dźwięki... Talent nie oznacza, że zawsze wydasz z siebie wspaniałe owoce" – mówił z pokorą wielki kompozytor.
Wzruszające wspomnienia Cugowskiego
Krzysztof Cugowski, który znał Lipkę przez 63 lata, przypomniał, jak wyjątkowo było go usłyszeć, nawet przez głośniki: "To było dziwne uczucie, nadające głębi naszej przyjaźni".
Muzyczna podróż przez dekady
Program koncertu przypominał niezwykłą podróż przez historię polskiej muzyki. Cugowski zaśpiewał takie hity jak "Cisza jak ta" i "Jest taki samotny dom", natomiast jego syn, Piotr, wzruszył publiczność utworami "Za ostatni grosz" i "Czas ołowiu". Alicja Majewska urzekła tak emocjonalnym wykonaniem "Takie tango", a Izabela Trojanowska zaprezentowała swoje nieśmiertelne klasyki, takie jak "Wszystko, czego dziś chcę".
Urszula wspomina mistrza
Urszula, wspominając Romualda, podkreśliła znaczenie jego twórczości: "Pamięć o nim jest możliwa dzięki piosenkom, które zostawił. Słuchając ich, czujemy jego obecność".
Młodsze pokolenie w hołdzie Lipce
Na scenie nie zabrakło także młodszych artystów. Anna Bratek porwała publiczność wykonaniem "Martwe morze", a Mateusz Ziółko przypomniał o sobie utworami "Jolkę, Jolkę pamiętasz" oraz "Bal wszystkich świętych".
Serdeczne wspomnienia przyjaciół
Romuald Lipko był dla wielu artystów nie tylko mentorem, ale i bliskim przyjacielem. Urszula przywołała wspólne chwile pełne radości: "Był bardzo wesołym człowiekiem, zawsze potrafił rozbawić swoich przyjaciół". Alicja Majewska dodała: "Romuald miał talent na miarę światowego kompozytora, jego melodie będą zawsze trwały".
Spadek po mistrzu
Choć od śmierci Lipki minęło już pięć lat, jego duch wciąż jest obecny w sercach przyjaciół. Izabela Trojanowska wyznała, że nie wierzy w jego nieobecność: "Jestem pewna, że gdzieś tam jest z nami na tym koncercie".
Symboliczny finał koncertu
Koncert zakończył się wzruszającym wykonaniem "Czasu ołowiu", podczas którego na ekranie wyświetlano archiwalne zdjęcia Lipki oraz tych, którzy już opuścili ten świat, jak Zbigniew Wodecki.
Pamięć, która nie gaśnie
Krzysztof Cugowski podsumował: "W dniu Wszystkich Świętych pamiętamy o naszych bliskich. Ważne, aby tradycje były pielęgnowane, a wspomnienia o zmarłych pozostawały żywe, tak jak do tej pory".