Kraj

Youtuber Budda zatrzymany przez CBŚP - Czy to koniec jego kariery?

2024-10-14

Autor: Tomasz

Kamil L., znany w sieci jako Budda, to popularny youtuber z Krakowa, którego kanał motoryzacyjny na YouTube ma ponad 2,4 miliona subskrybentów. Budda zdobył serca internautów dzięki swoim charytatywnym akcjom oraz loteriom, w których można było wygrać luksusowe samochody.

Niestety, we wtorek, Kamil L. został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP). Jak poinformował prokurator Przemysław Nowak, w ramach trwającego śledztwa, zatrzymano również dziewięć innych osób. Prokuratura planuje postawić im zarzuty i przesłuchać jako podejrzanych. Wiadomo, że sprawa dotyczy nie tylko Kamila, ale również jego bliskich współpracowników, co budzi coraz większe zainteresowanie mediów.

Pierwsze informacje o zatrzymaniu Buddy podał dziennikarz Radia Kraków, Patryk Kubiak. W poniedziałek w sieciach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać holowanie samochodu marki BMW, który rzekomo należał do Buddy. Z pewnością nie umknęło to uwadze jego fanów, wiadomo, że na miejscu zatrzymania miała być też jego partnerka, Aleksandra, którą Kamil żartobliwie nazywa Grażyną.

Pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że konfiskaty luksusowych aut mają mieć miejsce także w innych miastach, co sugeruje, że sprawa może mieć szerszy wymiar.

Dla wielu fanów Kamila, zatrzymanie twórcy internetowego to szokująca wiadomość. W weekend Budda opublikował film, w którym ogłosił zakończenie swojej kariery w sieci, co zaczynało budzić niepokój wśród jego fanów. „Mocne pięć lat to było. Pełne śmiechu, zabawy, szoku, smutku i pewnie szeregu innych emocji. Mam nadzieję, że jakiś procent z was zaraziliśmy pasją do motoryzacji” – wyznał w ostatnim nagraniu.

Niedawno zorganizował również dużą loterię, w której oprócz luksusowych aut, można było wygrać dom w Zakopanem z garażem, w którym stało Porsche GT3 RS oraz comiesięczną pensję w wysokości 10 tys. zł przez pięć lat. Loteria ta zakończyła się w niedzielę, a jej rezultaty były wyczekiwane przez wielu jego fanów.

Czy to już koniec kariery Buddy? A może sprawa ma znacznie tajemniczy wymiar? Obserwujemy rozwój sytuacji i będziemy informować na bieżąco!