Z Cienia na Światła Reflektorów: Matej Rodin, Bohater Rakowa Częstochowa
2024-10-26
Autor: Agnieszka
Czy Matej Rodin zdołał odwrócić losy swojej kariery w Rakowie? Jego niesamowita historia zaczyna się od dramatycznej końcówki meczu, w której chorwacki defensor zdobył decydującą bramkę w 103. minucie, wywołując euforię na trybunach. Pomimo kontrowersji związanych z jego występem oraz nieprzepisowym zachowaniem, nikt z ekipy nie miał do niego pretensji.
– To były szalone chwile, gdy środkowy obrońca strzela gola w tak dramatycznych okolicznościach – relacjonował Rodin. Jego gol przyniósł zwycięstwo drużynie, co w pełni eclipsowało karygodny moment, w którym otrzymał drugą żółtą kartkę.
Zarząd Rakowa, w tym Rafał Niewmierzycki, podkreślił, że Klopp i inne zawirowania życia sportowca to część gry. Poziom emocji w piłce nożnej jest na tyle wysoki, że czasami trudno opanować swoje odczucia na boisku.
Rodin dołączył do Rakowa w styczniu 2023 roku, przychodząc z belgijskiego KV Oostende. Choć był piłkarzem podstawowego składu przez wcześniejsze sezony, w Częstochowie musiał odnaleźć się po infekcji, która przytrafiła mu się tuż przed meczem. Przeszedł intensywną rehabilitację, a jego postawa na boisku z każdym tygodniem stawała się coraz lepsza.
Defensywa Rakowa wygląda imponująco – zaledwie cztery stracone bramki w 12 kolejkach mówią same za siebie. Dominująca postawa Rodina i jego aksamitne wprowadzenie do zespołu zdobyło uznanie zarówno kibiców, jak i sztabu szkoleniowego.
Trener Marek Papszun docenił jego poświęcenie i determinację – Rodin nie tylko świetnie broni, ale również potrafi wyprowadzać ataki. Zbudowana przez Papszuna codzienna rutyna oraz dobrze zorganizowane treningi są kluczem do jego sukcesu.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy chorwacki piłkarz w Rakowie. Fran Tudor, Ante Crnac, a teraz Matej Rodin tworzą silne odniesienie do chorwackiego futbolu w Częstochowie. Raków zewsząd chwali chorwackich graczy za doskonałą adaptację; żadnemu z nich nie sprawiało problemu od razu wkomponować się w zespół.
Rafał Niewmierzycki, członek zarządu, zaznacza – "Rodin jest przykładem tego, co dzieje się, gdy inwestujemy w jakość zawodników. Cieszymy się, że tacy piłkarze jak Matej stają się częścią naszego zespołu. W każdym meczu daje z siebie wszystko i stara się być jeszcze lepszy. Każda chwila na boisku jest dla niego nauką, a on sam nie boi się wyzwań.
Obecnie Rodin ma świetną passę: jest kluczowym ogniwem w defensywie, a jego rosnąca pewność siebie obiecuje więcej sukcesów w nadchodzących meczach. Częstochowski zespół aspiruje do najwyższych lokat w tabeli Ekstraklasy, a z takim zawodnikiem u boku marzenia mogą stać się rzeczywistością. Jak wyjaśnia Rodin, „każda minuta na boisku to dla mnie szansa na pokazanie, na co mnie stać". Jeśli jego forma będzie rosła, Raków może podbijać Ekstraklasę jak nigdy dotąd!