Rozrywka

Zachary Levi: Kontrowersyjne Opinie, które Zmieniły jego Karierę

2025-05-23

Autor: Anna

Zachary Levi w Ognisku Kontrowersji

Zachary Levi, znany z roli w filmie "Shazam!", stanął na czołowej pozycji kontrowersji po wyrażeniu swoich poglądów politycznych, które wpłynęły na jego karierę. Aktor zadeklarował, że jego otwarte wyrażanie niepopularnych opinii sprawiło, iż niektórzy reżyserzy i producenci decydują się omijać go szerokim łukiem.

Wysoce Polityczne Komentarze

Levi, przez lata zwolennik Roberta F. Kennedy'ego Jr., wzbudził ogromne kontrowersje swoimi wypowiedziami. W styczniu zszokował swoją publiczność, zgadzając się z postami w sieci, które sugerowały, że Pfizer, producent szczepionek przeciw COVID-19, jest "prawdziwym zagrożeniem dla świata".

Historia z Gavin Creelem

W wrześniu nadciągnęła fala krytyki po jego niefortunny komentarzu o zmarłym aktorze Gavinie Creelu. Levi zasugerował, że Creel mógłby nadal żyć, gdyby nie przyjął szczepionki, co wywołało oburzenie w środowisku artystycznym.

Silna Reakcja Środowiska Teatralnego

Ostrą krytykę Levi otrzymał od Norberta Leo Butza, który wyraził oburzenie z powodu wykorzystywania tragicznych wydarzeń w życiu Creela dla głoszenia antyszczepionkowych poglądów. Laura Benanti, z którą występował w "She Loves Me", również potępiła jego działania, podkreślając, że nigdy mu tego nie wybaczy.

Walka o Możliwości w Przemyśle Filmowym

Mimo że niektórzy ludzie mają dość współpracy z nim z powodu jego kontrowersyjnych poglądów, Levi zauważył, że są także tacy, którzy są bardziej skłonni do zatrudnienia go, widząc w nim głos opozycji.

Otwartość na Krytykę i Refleksję

Levi przyznał, że zdaje sobie sprawę z potencjalnych konsekwencji, aczkolwiek wskazał na potrzebę refleksji i otwartości na krytykę. Podkreślił, że każdy może się mylić i że to pycha wierzyć, iż nie możemy być wprowadzeni w błąd.

Hollywood a Polityka

Warto dodać, że w Hollywood panuje silna polaryzacja polityczna. Wiele znanych osobistości promuje swoje poglądy, w tym Sylvester Stallone i Mel Gibson, którzy, zaproszeni przez Donalda Trumpa, stali się jego "specjalnymi ambasadorami" w przemysłu rozrywkowym.

Mimo krytyki i trudności, które napotkał, Zachary Levi kontynuuje swoją walkę o miejsce w branży, podkreślając, że każdy ma prawo do swoich przekonań, ale musi być gotowy na ewentualne konsekwencje swoich słów.