Zadłużenie Polski osiąga nowe szczyty! Co nas czeka w 2025 roku?
2024-09-09
Autor: Magdalena
Ostatnie lata przyniosły Polsce nieustanny wzrost zadłużenia, który może wkrótce dojść do krytycznego momentu. Polskie instytucje finansowe, takie jak Polski Fundusz Rozwoju, dysponują ogromnymi kwotami na pomoc finansową w ramach programów takich jak Tarcza Finansowa. Na koniec 2023 roku z budżetu tego funduszu wykorzystano już 73,9 miliarda złotych.
Obawy o przyszłość zadłużenia w budżecie państwa na rok 2025 są uzasadnione. Choć wprowadzono pewne zmiany, takie jak ograniczenie przekazywania obligacji instytucjom zamiast gotówki, pełna transparentność finansowa nadal pozostaje w sferze marzeń. W mieście finansów publicznych wciąż funkcjonuje Fundusz Przeciwdziałania Covid-19 z prognozowanymi wydatkami na poziomie 54,3 miliarda złotych.
Jakie są zeznania dotyczące zadłużenia? Na koniec 2023 roku różnica pomiędzy zadłużeniem sektora finansów publicznych a danymi według metodologii unijnej wynosiła 363 miliardy złotych (10,7% PKB). I choć w pierwszym kwartale 2024 roku ta różnica nieco się poprawiła do 354,9 miliarda złotych, prognozy na koniec 2024 roku przewidują wzrost do 409 miliardów złotych.
Zadłużenie w 2025 roku może wynosić zatem 471,8 miliarda złotych, co stanowi 11,9% PKB, a deficyt w budżecie może sięgnąć 289 miliardów złotych. Przewidziane inwestycje i wydatki są ogromne, a zaledwie 1,2% PKB dodatkowego zadłużenia w relacji do PKB to tylko czubek góry lodowej.
Wydatki na obronę narodową mają osiągnąć 4,7% PKB na 2025 rok, co generuje dodatkowe obciążenia finansowe. Warto zauważyć, że przy obecnych realiach wojennych i zobowiązaniach wobec NATO, wydatki te są wyższe niż kiedykolwiek wcześniej. Ale co by się stało, gdyby nie było wojny? Czy nasze finanse byłyby w lepszej kondycji, gdyby wydatki na militaria były na poziomie 2% PKB?
Jednakże najważniejsze pytanie brzmi: co czeka Polskę w przyszłości? Eksperci już biją na alarm! Zadłużenie rośnie, a prognozy nie są optymistyczne. W obliczu przewidywanych wyborów politycznych możemy się spodziewać, że równie obciążające zobowiązania będą kontynuowane. Czy nasz kraj jest gotowy na nadchodzące wyzwania? Jak w obliczu wzrostu zadłużenia wpłynie to na codzienne życie Polaków?
Wydaje się, że nadchodzące miesiące będą kluczowe dla zrozumienia, jak Polska poradzi sobie z narastającymi długami. Czy nasze władze są w stanie wprowadzić reformy, które poprawią sytuację? Jedno jest pewne - zadłużenie Polski staje się problemem, który nie może już być ignorowany!