Zaginięcie Izabeli Parzyszek: Najnowsze informacje i dramatyczne poszukiwania! Policja wstrzyma ruch na A4
2024-08-16
Autor: Piotr
Izabela Parzyszek zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach w piątek, 9 sierpnia. Tego dnia, 35-latka wyruszyła do Wrocławia, aby odebrać swojego ojca ze szpitala. W godzinach popołudniowych zadzwoniła do niego, informując, że jej samochód zepsuł się na autostradzie A4. Po kolejnej rozmowie, Izabela nagle przestała odbierać połączenia. Jej auto zostało znalezione na pasie awaryjnym autostrady, z zamkniętym telefonem wewnątrz, jednak samej Izabeli od tamtego momentu nie udało się odnaleźć.
Policja w Bolesławcu podjęła intensywne działania, angażując nie tylko lokalnych funkcjonariuszy, ale również policjantów z sąsiednich jednostek oraz dolnośląskiej komendy wojewódzkiej. W poszukiwania włączyli się także bliscy, przyjaciele i członkowie zboru Świadków Jehowy, do którego należała Izabela. Specjalnie przeszkolone psy mają dołączyć do akcji w sobotę, 17 sierpnia, co może znacząco zwiększyć szanse na odnalezienie kobiety, nawet po dwóch miesiącach od zaginięcia.
Jak poinformował Łukasz Porębski z dolnośląskiej policji w rozmowie z "Gazetą Wrocławską", poszukiwania rozpoczną się "we wczesnych godzinach porannych", najwcześniej o godzinie 6. Funkcjonariusze planują wyłączenie z ruchu jednego pasa autostrady A4 w kierunku Wrocławia, a w razie potrzeby mogą zdecydować o całkowitym wstrzymaniu ruchu w obu kierunkach.
Rodzina Izabeli jest zrozpaczona i podkreśla, że nie wierzy, aby kobieta mogła po prostu zniknąć z własnej woli. Jej mąż, Tomasz, stanowczo zaprzeczył, jakoby Izabela mogła uciec. - "Jestem przekonany, że Iza nie uciekła. Zbyt mocno kocha mnie i swoich bliskich" - powiedział. Przyznał, że para chwilowo mieszkała osobno, co było wspólną decyzją, ale zapewnił, że codziennie mieli ze sobą kontakt.
Chociaż policja bada różne hipotezy dotyczące przyczyn zaginięcia, w tym możliwość działania osób trzecich, rodzina wciąż ma nadzieję na szczęśliwy powrót Izabeli. W miarę upływu czasu, presja na organy ścigania staje się coraz większa, a społeczność lokalna mobilizuje się, aby wesprzeć rodzinę w trudnych chwilach. Postępy w poszukiwaniach będą na bieżąco relacjonowane.