Zagrożenie powodziowe w Polsce - Premier Tusk uspokaja, ale sytuacja jest poważna
2024-09-13
Autor: Tomasz
Premier Tusk podczas konferencji po odprawie, odnosząc się do zagrożenia powodziowego, podkreślił, że służby są dobrze przygotowane na różne możliwe scenariusze.
– Nie lekceważymy żadnego sygnału. Mamy doświadczenia z powodzi we Wrocławiu w 1997 r., które uczą nas ostrożności. W chwili obecnej jednak nie widzimy powodów do paniki na poziomie całego kraju. Możemy się spodziewać jedynie lokalnych podtopień czy powodzi błyskawicznych, a do takich sytuacji jesteśmy doskonale przygotowani – zapewnił Tusk.
Dodał, że w Małopolsce przygotowano 2 miliony worków z piaskiem, a na Dolnym Śląsku 1 milion worków, co ma służyć jako zabezpieczenie przed potencjalnymi powodziami.
Wicepremier oraz szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że wszystkie służby oraz wojsko są w pełnej gotowości w związku z ryzykiem powodzi na południu i zachodzie Polski. Zabezpieczono nie tylko łodzie, ale także amfibie i inny sprzęt niezbędny do natychmiastowej reakcji.
Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że od czwartku do niedzieli w województwach dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim prognozowane są opady deszczu sięgające 150 litrów na metr kwadratowy, co może wywołać gwałtowne powodzie. Te rejony objęte są najwyższym, trzecim stopniem ostrzeżenia z powodu intensywnych opadów. Najsilniejsze deszcze mają wystąpić w Kotlinie Kłodzkiej.
Dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratowniczej PSP we Wrocławiu poinformował, że w ostatniej dobie strażacy interweniowali ponad 40 razy w związku z opadami deszczu. Ich działania obejmowały usuwanie powalonych drzew, udrożnianie cieków wodnych oraz wypompowywanie wody z posesji.
Trwające od czwartku opady spowodowały niewielkie wezbranie wód w rzekach regionu. W piątek na czterech wodowskazach przekroczone zostały stany ostrzegawcze, a na dziewięciu obserwowano stany wysokie. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zwołało odprawę z udziałem przedstawicieli Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, w której minister Tomasz Siemoniak apelował o bieżącą komunikację między wojewodami, PSP a kierownictwem resortu.
Pomimo uspokajających słów premiera, sytuacja wymaga maksymalnej czujności i współpracy wszystkich służb. Mieszkańcy zagrożonych terenów powinni być przygotowani na ewentualne ewakuacje oraz korzystanie z dostępnych środków pomocy. Rekomenduje się także śledzenie komunikatów meteorologicznych i powiadomień od służb ratowniczych.