Kraj

Zakaz palenia węglem w Rybniku: Czy to już nieuniknione?

2024-10-28

Autor: Michał

Rybnik, miasto usytuowane w sercu Śląska, od lat zmaga się z problemem zanieczyszczonego powietrza. Mimo że podejmowane działania przynoszą pozytywne efekty, walka z smogiem wciąż trwa, a nowa dyrektywa Unii Europejskiej może spowodować, że te działania staną się jeszcze bardziej pilne.

Andrzej Guła, prezes Polskiego Alarmu Smogowego, zauważa, że pomimo znaczącej poprawy jakości powietrza, normy dotyczące emisji substancji rakotwórczych, takich jak benzo[a]piren, stają się coraz bardziej restrykcyjne. Ostatnie zmiany, wprowadzone przez Radę Europy, określają normy dla benzo[a]pirenu na poziomie jednego nanograma rocznie – normie, która w Rybniku jest aktualnie przekroczona czterokrotnie. Prawda jest taka, że zanieczyszczenie powietrza nie ma granic i smog w Rybniku może być efektem nie tylko lokalnych działań, ale także aktywności sąsiednich gmin.

Już w 2030 roku mogą zacząć obowiązywać nowe obostrzenia, a jednym z głównych źródeł zanieczyszczenia benzo[a]pirenu jest spalanie węgla i drewna w starych piecach. Prawda jest taka, że jeżeli Rybnik nie podejmie jak najszybciej działań mających na celu ograniczenie lub całkowite zaprzestanie spalania węgla, nie będzie w stanie sprostać nowym normom jak również ochronić zdrowia swoich mieszkańców.

W Krajowej Strategii na Rzecz Walki z Zanieczyszczeniami Powietrza mówi się o konieczności stopniowego odchodzenia od węgla. Rybnik, podążając za przykładem Krakowa, który już wprowadził drastyczny zakaz palenia węglem, może stanąć przed podobnym wyzwaniem. "Od 2013 roku Kraków pracował nad przygotowaniem mieszkańców do zmian, co pozwoliło na znaczącą poprawę jakości powietrza" - mówi Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza.

Prezydent Rybnika, Piotr Kuczera, również wyraża poparcie dla działań mających na celu odejście od spalania węgla i drewna, jednak podkreśla, że decyzje te muszą być rezultatem współpracy lokalnych samorządów oraz województwa. "Bez jednoznacznych dyrektyw z wyższych instancji, lokalne uchwały mogą okazać się mało pomocne" - zdradził Kuczera.

Warto zauważyć, że w Rybniku, według szacunków z 2023 roku, wciąż funkcjonuje około 10 tysięcy pieców na paliwa stałe, co stanowi znaczną liczbę i wymaga przemyślanej polityki wsparcia dla mieszkańców, czyli nie tylko wprowadzenia zakazu, ale także pomoc w przejściu na bardziej ekologiczne źródła energii.

Jeżeli działania w Rybniku nie zostaną wzmocnione, a mieszkańcy nie zostaną odpowiednio przygotowani do nadchodzących zmian, miasto może znów zmagać się z problemem smogu, co równałoby się z kolejnymi latami walki z zanieczyszczeniami. Czas na decyzje jest teraz, bo przyszłość zdrowia mieszkańców Rybnik jest w ich rękach. Jakie podejście powinniśmy przyjąć? Zakaz palenia węglem wydaje się nieunikniony!