Zamach na marzenia wakacyjne! Irlandka straciła rezerwację po publikacji w sieci
2025-10-23
Autor: Andrzej
Niespodziewana katastrofa wakacyjna
Melissa, młoda Irlandka z Cairns w Australii, pragnęła podzielić się radością ze swoimi obserwatorami na TikToku. Nagrała filmik, na którym nie tylko zaprezentowała swoje emocje, ale także wyświetliła potwierdzenie rezerwacji lotu do Singapuru linią Qantas. "To miała być podróż mojego życia!" – wspomina w kolejnym nagraniu.
Fatalny błąd w sieci
Jak opisuje portal "Femme Actuelle", Melissa nie zdawała sobie sprawy, że na wideo widoczny jest numer jej rezerwacji. Niestety, to wystarczyło, by nieznany haker skorzystał z jej danych i od razu zadzwonił do linii lotniczej, anulując jej bilet! Kilka godzin później dziewczyna otrzymała e-mail informujący o odwołaniu podróży oraz częściowym zwrocie pieniędzy.
Jak, u licha, do tego doszło?
Qantas potwierdził, że anulowanie odbyło się online i każda osoba, która miała dostęp do numeru rezerwacji oraz nazwiska pasażerki, mogła bez problemu przejąć jej bilet. Melissa przyznała, że popełniła błąd, decydując się na publikację danych w sieci. "Wiem, że internet bywa podstępny, ale byłam po prostu podekscytowana!" – mówi.
Historia, która stała się viralem
Jej nieprzyjemna przygoda szybko stała się viralem, będąc przestrogą dla innych podróżników. Melissa, mimo pecha, udało się zarezerwować nowy lot, a przy okazji zyskała 5 tys. nowych obserwatorów! Linia lotnicza obiecała również zwrócić jej pozostałe 400 dolarów.
Uwaga na dane osobowe!
Ta historia pokazuje, jak łatwo można stracić swoje marzenia przez niewłaściwe udostępnianie informacji. Numer rezerwacji oraz nazwisko wystarczą, by ktoś nieuprawniony mógł zalogować się na stronie przewoźnika i być w stanie anulować umówiony lot lub podejrzeć dane pasażera.
Dlaczego nigdy nie publikować biletów?
Podobnie jest w przypadku karty pokładowej, która jest biletem wstępu na pokład samolotu. Można tam znaleźć nie tylko podstawowe informacje o podróży, ale także wszystkie niezbędne dane do uzyskania dostępu do systemu przewoźnika – co stwarza ryzyko kradzieży danych oraz włamań. Dlatego niezwykle ważne jest, aby unikać publikacji zdjęć biletów i kart pokładowych.
Zniszcz dokumenty po powrocie
Po powrocie z podróży warto również zadbać o bezpieczeństwo. Najlepiej zniszczyć bilety oraz karty pokładowe w niszczarce lub spalić je, aby uniknąć jakichkolwiek niebezpieczeństw w przyszłości. Pamiętajcie, bezpieczeństwo w sieci to podstawa!