Zamieszanie na Lotnisku w Radomiu: Co Czeka Pasażerów?
2025-09-26
Autor: Anna
Czarny scenariusz dla radomskiego lotniska
Lotnisko w Radomiu, które miało być alternatywą dla zatłoczonego Okęcia, staje teraz przed poważnym kryzysem. Po zaledwie dwóch latach od otwarcia, ilość pasażerów spadła o 17,5% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co rodzi pytania o przyszłość tego portu.
Inwestycje i promocje, ale czy wystarczą?
Polskie Porty Lotnicze, zarządzające obiektem, planują wydatkować aż 10 milionów złotych na promocję lotniska. Mimo to, może to być za mało, aby przekonać pasażerów do korzystania z Radomia, gdyż dotarcie do Okęcia jest o wiele prostsze.
Trudna sytuacja finansowa
Wiceminister infrastruktury, Maciej Lasek, przyznał, że "na razie nic nie wskazuje na to, aby lotnisko w Radomiu było rentowne". Koszty budowy sięgające 850 milionów złotych mogą prowadzić do strat szacowanych na 600 milionów złotych do 2032 roku.
Przyszłość lotów z Radomia
Mimo trudności, Ministerstwo Infrastruktury nie planuje likwidacji radomskiego lotniska. PPL wnioskowało o podział ruchu lotniczego, co mogłoby zwiększyć przychody Radomia poprzez przeniesienie połączeń z zatłoczonego Lotniska Chopina.
Reakcje przewoźników czarterowych
Jednakże, przedstawiciele firm czarterowych, jak Grzegorz Polaniecki z Enter Air, wyrażają sceptycyzm wobec tych planów. Podkreślają, że decyzje powinny być podejmowane z myślą o polskich pasażerach i ich preferencjach, a nie tylko o zagranicznych tranzytach.
Co nas czeka w przyszłości?
Przyszłość radomskiego lotniska jest niepewna, a dalsze kroki będą zależały od decyzji Ministerstwa Infrastruktury oraz Komisji Europejskiej. Czy Radom zdoła przyciągnąć więcej pasażerów, czy pozostanie w cieniu Okęcia? Tylko czas pokaże.