Zamieszanie na niebie: Prezydent Serbii zmuszony do lądowania w Baku przez zamknięte lotniska w Moskwie!
2025-05-08
Autor: Michał
Prezydent Serbii Aleksandar Vučić, jeden z ponad 20 światowych liderów zaproszonych na paradę z okazji 80. rocznicy zwycięstwa Związku Radzieckiego nad nazizmem, znalazł się w nieoczekiwanej sytuacji.
Jak donosi serbski tabloid Informer, jego samolot został zmuszony do "awaryjnego lądowania" w Baku. Na pokładzie panowały nerwowe chwile, gdyż oczekiwał na pozwolenie na dalszy lot do Moskwy. Rosyjska agencja TASS twierdzi jednak, że międzylądowanie było jedynie "planowane".
Niestety, napięta sytuacja geopolityczna wymusiła na władzach rosyjskich kilkakrotne zamykanie lotnisk w Moskwie z powodu intensywnych ataków dronów z Ukrainy, co doprowadziło do chaosu w transportach lotniczych. W tej sytuacji samolot prezydenta musiał uzupełnić paliwo w Baku.
Tuż przed wylotem, rosyjski ambasador w Serbii, Aleksander Botsan-Karczenko, jednoznacznie oskarżył Zachód o próbę zablokowania wizyty Vučića, nazywając to aktem "neonazizmu". Mówił o zamknięciu przestrzeni powietrznej przez niektóre kraje bałtyckie, co z pewnością dodało pikanterii całej sprawie.
Bezpośrednio przed przybyciem Vučića do Moskwy, Ukraina zintensyfikowała swoje ataki dronowe, co stanowiło największą taką akcję od początku inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Ministerstwo Obrony Rosji donosi, że w ciągu jednej nocy zniszczono 524 ukraińskie drony, a liczne rakiety również zostały przechwycone.
Cała sytuacja wpłynęła na ruch lotniczy, a według rosyjskiego Stowarzyszenia Operatorów Turystycznych, chaos dotknął co najmniej 60 tysięcy pasażerów. Maximarz tragicznych wydarzeń przyniosła więc poważne zakłócenia w planach podróżnych wielu ludzi.
Czy przyjazd prezydenta Serbii na paradę w Moskwie będzie miał dalsze consequences? Świat z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń!