Zamieszki w Wielkiej Brytanii: Szokująca odpowiedź Muska na uwagi brytyjskiego premiera!
2024-08-06
Autor: Anna
Zamieszki w Wielkiej Brytanii: Szokująca odpowiedź Muska na uwagi brytyjskiego premiera!
W Wielkiej Brytanii, w tym w Belfaście w Irlandii Północnej, kontynuują się zamieszki od soboty. Wywołała je skrajna prawica oraz środowiska antyimigranckie, a eskalacji przemocy przyczyniło się brutalne zabójstwo trzech dziewczynek w Southport. Brytyjska policja zatrzymała w tej sprawie siedemnastoletniego chłopaka z Walii, którego rodzina przybyła do Wielkiej Brytanii z Rwandy w 2013 roku. Po ogłoszeniu informacji o jego aresztowaniu, sieć została zalana fałszywymi danymi, jakoby podejrzany był muzułmaninem i uchodźcą.
Krwawa bitwa uliczna: Premier Starmer vs Elon Musk!
Radykalne prawicowe grupy atakują sklepy, kawiarnie i biblioteki oraz podpalają samochody. Kamienie i fajerwerki lecą w stronę policjantów. Premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, wyraził oburzenie na Twitterze, podkreślając, że "to nie jest protest, to czysta przemoc". Zapewnił również, że rząd nie będzie tolerował ataków na meczety i społeczności muzułmańskie.
Na te słowa zareagował Elon Musk, właściciel portalu X. "Czy nie powinieneś być zaniepokojony atakami na *wszystkie* społeczności?" – zapytał. W kolejnym wpisie miliarder stwierdził, że "wojna domowa jest nieunikniona". Rzecznik premiera Starmera odparł, że takie komentarze są nieuzasadnione i zapowiedział, że każdy, kto podżega do przemocy w Internecie, spotka się z pełną mocą prawa.
Chaos w Tamworth: Migranci zaatakowani w hotelu!
W poniedziałek demonstranci zaatakowali hotel w Tamworth, gdzie zakwaterowani byli migranci. Policja poinformowała, że duża grupa osób rzucała pociskami, wybijała szyby, wzniecała pożary i atakowała policjantów. W wyniku starcia ranny został jeden funkcjonariusz. Lokalne służby zapowiedziały "zdecydowane działania" wobec uczestników zamieszek.
Fala przemocy w Rotherham i Belfaście: Policja ostrzega!
Wcześniej w Rotherham demonstranci oblegali hotel, w którym mogli przebywać azylanci. Napastnicy wybili w nim kilka szyb, próbowali podpalić budynek i zaatakowali policję. W Belfaście zamieszki przybrały jeszcze brutalniejszy charakter – demonstranci rzucali w policję bombami z benzyną, spalając co najmniej jeden radiowóz. Policja ostrzegła mieszkańców, aby trzymali się z dala od niebezpiecznych obszarów miasta.
Czy te zamieszki będą eskalować w pełnowymiarowy kryzys? Śledź nasze relacje, by być na bieżąco!