Zamknięcie fabryki FCA Powertrain: 800 osób straciło pracę mimo imponującego zysku
2025-09-28
Autor: Michał
Koniec ery FCA w Bielsku-Białej
Fabryka FCA Powertrain w Bielsku-Białej przeszła do historii. Po prawie rocznym procesie likwidacji, zakład zajmujący się produkcją silników zakończył działalność. Decyzja o zamknięciu fabryki zapadła w styczniu ubiegłego roku, jednak formalne działania przeciągnęły się o blisko 10 miesięcy. W połowie 2024 roku produkcja w Bielsku-Białej stanęła, a ostatnie formalności związane z upadłością zakończono w maju bieżącego roku.
Ogromny zysk, a mimo to zamknięcie
Zaskakującym jest fakt, że pomimo zysków osiągających 297 milionów złotych w 2024 roku, fabryka została zamknięta. Na skutek fuzji FCA z PSA w 2021 roku, maszyny koncernu przeniesiono do Betim w Brazylii, co przyniosło polskiemu oddziałowi 113 milionów złotych przychodu. Całkowite przychody bielskiej spółki wyniosły w 2024 roku 768,8 miliona złotych, a zysk był znaczny, ale o wiele mniejszy niż trzy razy większe przychody z roku wcześniejszego, co zainicjowało poważne problemy finansowe.
Przyczyny likwidacji: Nowe regulacje
Andrzej Tokarz, likwidator i były prezes firmy, ujawnił, że likwidacja była efektem nowych regulacji wprowadzonych przez Komisję Europejską dotyczących emisji spalin oraz spadku popytu na silniki spalinowe. Wobec tego, fabryka, która zatrudniała 800 pracowników, mogła funkcjonować tylko do momentu, gdy w 2024 roku liczba etatów spadła do zaledwie 7.
Pracownicy w ciężkiej sytuacji
Ostateczne zamknięcie fabryki pozostawiło setki ludzi bez pracy. Pracownicy, mimo tego, że zakład przynosił zyski, musieli zmierzyć się z niespodziewanym zwolnieniem. W obliczu zawirowań związanych z przemyśłem motoryzacyjnym w Europie, przyszłość wielu z nich rysuje się w ciemnych barwach.