Kraj

Zarówno Ziobro, jak i jego współpracownicy w tarapatach! Prokuratura nie ma litości: "Nawet 30 lat za kratkami"

2025-10-28

Autor: Agnieszka

Zbigniew Ziobro w obliczu poważnych oskarżeń

Zbigniew Ziobro, znany polski polityk i minister sprawiedliwości, może stanąć w obliczu wielu lat więzienia. Prokuratura Krajowa posiada dowody sugerujące, że Ziobro mógł być liderem grupy przestępczej, która działała wewnątrz Ministerstwa Sprawiedliwości. W wyniku ich działań mogło zostać przywłaszczone aż 150 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości.

Grupa przestępcza w Ministerstwie Sprawiedliwości?

Jak przekazała prokurator Anna Adamiak, zebrany materiał dowodowy wskazuje, że Ziobro oraz jego współpracownicy nie tylko manipulowali przyznawaniem dotacji, ale również popełniali liczne przestępstwa przeciwko mieniu i dokumentom. Prokuratura nie ma wątpliwości co do jego zaangażowania w nieprawidłowości.

Nadciągające problemy dla Ziobry

Prokuratura złożyła wniosek o uchwałę immunitetową, co może oznaczać, że Ziobro wkrótce straci swoje przywileje. Bartłomiej Przymusiński, prezes Iustitii, zauważa, że współpraca pomiędzy członkami grupy przestępczej oraz kierownicze działania Ziobry mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.

Seria oskarżeń może zakończyć się wyrokiem nawet do 30 lat

Zarówno udział w zorganizowanej grupie przestępczej, jak i kradzieże dużych sum pieniędzy, niosą ze sobą surowe kary. Prokuratorzy sugerują, że Ziobro może być skazany na maksymalnie 30 lat więzienia, w zależności od licznych zarzutów przeciwko niemu.

Polityczna afera o dużym rozmachu

Sędzia Przymusiński podkreśla, że sytuacja, w której kluczowe postacie polityczne mogą odpowiadać przed wymiarem sprawiedliwości, jest niezwykle istotna. Jego zdaniem, Polska nie powinna mieć „świętych krów” w polityce, a wszyscy powinni ponosić konsekwencje swoich działań.

Co dalej dla Zbigniewa Ziobry?

Perspektywa postawienia Ziobry przed obliczem sprawiedliwości staje się coraz bardziej realna. Jego brak współpracy z komisją śledczą oraz z prokuraturą może skutkować nie tylko poważnymi zarzutami, ale także tymczasowym aresztowaniem. Opinie publiczne i polityczne są podzielone, ale wszyscy czekają na rozwój wydarzeń.