Zaskakująca zmiana dla emerytów: Rządowy projekt przynosi nowe nadzieje, ale nie dla wszystkich!
2025-07-15
Autor: Magdalena
Gorzka niespodzianka dla emerytów czerwcowych
Emeryci urodzeni po 31 grudnia 1948 roku, przenoszący się na emeryturę po 1 stycznia 2009 roku, mogą spodziewać się niemiłych niespodzianek. Rząd wprowadza nowy projekt ustawy, który przewiduje podwyżkę świadczeń na poziomie około 220 zł, lecz z wyrównaniem sięgającym maksymalnie do 2 tys. zł, a o rekompensacie 15 tys. zł mogą tylko pomarzyć.
Zawirowania i problemy emerytur czerwcowych
Od 2009 do 2019 roku emeryci w czerwcu, w wyniku niekorzystnych regulacji, byli w gorszej sytuacji niż ich koledzy z innych miesięcy. Teraz, dzięki projektowi ustawy, ZUS ma z urzędu przeliczyć emerytury i renty, jednak wielu emerytów może nie doczekać się sprawiedliwości.
Jak działa nowy system emerytalny?
W nowym systemie, wysokość emerytury ustalana jest na podstawie składek wpłaconych przez mieszkańców, co, jak pokazały lata 2009-2019, mogło prowadzić do szeregu strat finansowych. Emerytury czerwcowe były bowiem waloryzowane w mniej korzystny sposób.
Wyrok TK: Prawo do sprawiedliwości
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 listopada 2023 roku potwierdził, że emerytury czerwcowe muszą być przeliczone, jednak prawodawca wciąż nie wprowadził zmian dla osób, które złożyły wnioski przed 1 czerwca 2021 roku.
Reformy, które mogą nie wystarczyć
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opracowało nową ustawę, której celem jest wyrównanie sytuacji emerytów. Niestety, nie przewidziano w niej wyrównań za wcześniejsze lata zaniżonych świadczeń, co dla wielu emerytów pozostaje źródłem frustracji.
Kolejne kroki i przyszłość emerytur czerwcowych
W obliczu nowego projektu poselskiego, który obiecuje znacznie większe wyrównania, emeryci czerwcowi wciąż czekają na właściwe rozwiązania. Rządowe reformy, które mają wejść w życie w 2026 roku, mogą być niewystarczające i wymagają dalszej obserwacji.
Podsumowanie: W co mogą liczyć emeryci?
Na chwilę obecną, emeryci czerwcowi mogą liczyć jedynie na średnią podwyżkę o 220 zł, natomiast o wyrównaniach, które naprawiłyby krzywdy sprzed lat, wciąż nie ma mowy. Czekamy na decyzje, które mogą przynieść realne zmiany w życiu tych, którzy przez lata byli pokrzywdzeni.