Rozrywka

Zaskakująca zmiana na grobie Franciszka Pieczki! Oto, co nowego goście znajdą.

2025-04-27

Autor: Agnieszka

Nowa pamiątka przy grobie legendy polskiego kina!

Grób Franciszka Pieczki, znanego z kultowych ról w serialach „Ranczo” i „Czterej pancerni i pies”, to miejsce, które regularnie odwiedzają nie tylko bliscy, ale także rzesze fanów. Po pogrzebie artysty na jego miejscu pojawiła się tajemnicza plakietka w kształcie czołgu, która wzbudziła wiele emocji.

Każdy od razu przypomniał sobie postać Gustlika Jelenia, w którego wcielał się Pieczka, co dodatkowo wzmocniło magiczny klimat miejsca. Niedawno jednak pojawił się nowy, wyjątkowy element na grobie artysty — tablica pamiątkowa, która zaskoczyła wszystkich odwiedzających.

Co kryje nowa tablica?

Na tablicy znajduje się czarno-biała fotografia Pieczki oraz informacja o jego najważniejszych rolach i odznaczeniach zdobytych podczas kariery. Wśród nagród wyróżnia się Order Orła Białego, który artysta otrzymał 11 listopada 2017 roku.

Zgromadzeni goście mogą również przypomnieć sobie niezapomniane postacie, jakie zagrał — świętego Piotra w „Quo Vadis?”, Mateusza w „Życiu Mateusza” oraz Wojciaszka Pawlacza w „W Jezioranach”. Te tytuły na zawsze pozostaną w pamięci polskiej kinematografii.

Kariera Franciszka Pieczki: długie oczekiwanie na sukces

Franciszek Pieczka, znany z roli Stanisława Japycza, miał za sobą imponującą karierę — prawie 450 ról komediowych i dramatycznych. Jego debiut na scenie odbył się w Teatrze Dolnośląskim w sztuce „Szekspir pilnie poszukiwany”, a na ekranie zadebiutował w 1954 roku w filmie „Pokolenie”.

Jednak na największy sukces musiał czekać aż 12 lat, kiedy to zagrał w „Czterech pancernych i psie”. Ta rola sprawiła, że stał się rozpoznawalny na cały kraj i zyskał sympatię widzów, co można zauważyć po licznych zniczach i kwiatach składających hołd jego pamięci.

Franciszek Pieczka na zawsze w sercach Polaków

Choć Pieczka odszedł, jego wkład w polską kulturę pozostaje nieoceniony. Ostatnia produkcja, w której zagrał, to „Hańba”, etiuda stworzona przez jego wnuczkę.

Franciszek Pieczka stał się symbolem polskiego kina, a jego dziedzictwo wciąż żyje w sercach fanów. Grobowiec, teraz z nową tablicą pamiątkową, będzie coraz częstszej destynacją dla tych, którzy chcą oddać mu cześć.