Finanse

Zaskakujące dane z największej gospodarki Europy. Niemcy mają powód do optymizmu!

2024-09-05

Autor: Andrzej

Najnowsze dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle przynoszą zdumiewające wieści – w lipcu zarejestrowano wzrost wynoszący 4,6 proc. w porównaniu do czerwca, co oznacza rewizję w górę z wcześniejszych prognoz 3,9 proc. To oznacza już drugi miesiąc z rzędu znaczącego wzrostu zamówień, co może sugerować początek ożywienia w niemieckim przemyśle.

Ekonomiści z Banku Pekao skomentowali te dane jako pierwsze pozytywne sygnały od dłuższego czasu, choć ich późniejsze analizy wskazują na ostrożność. Obserwujemy również silny wzrost zamówień zagranicznych, które wzrosły o 5,1 proc. miesiąc do miesiąca, co przyczynia się do wzmocnienia przemysłu.

W szczególności, zamówienia na dobra pośrednie i kapitałowe wzrosły, natomiast zamówienia na dobra konsumpcyjne wykazały spadek. W skali rocznej zamówienia wzrosły o 3,7 proc., co zaskakuje, ponieważ prognozowano spadek o 1,9 proc. To dobra wiadomość, biorąc pod uwagę wcześniejszy, znaczący spadek o 11,2 proc. w czerwcu.

Pierwsze komentarze dotyczące tych danych wskazują na poprawę nastrojów, jednak cały czas musimy mieć na uwadze, że sektor przemysłowy w Niemczech wciąż zmaga się z trudnościami, takimi jak recesja. Indeks PMI dla przemysłu niemieckiego spadł w sierpniu do 42,4 pkt, co oznacza, że wciąż znajdujemy się poniżej bariery 50 pkt, oddzielającej wzrost od recesji.

Niemniej jednak, przyczyną optymizmu może być fakt, że niektóre duże zamówienia, takie jak te w sektorze lotniczym czy na statki, mogą być jedynie chwilowym zjawiskiem, co rodzi wątpliwości wśród ekspertów o trwałość tego wzrostu.

Jens-Oliver Niklasch, ekonomista z banku LBBW, zauważył, że nawet przy dwóch dobrych miesiącach z rzędu, to wzrost zamówień może być jedynie wyjątkiem w szerszym kontekście słabych wyników ekonomicznych. Po wyłączeniu tych dużych zamówień, ogólna liczba nowych zamówień zmniejszyła się o 0,4 proc.

Eksperci z Banku Pekao ostrzegają, że dane o obrotach w przemyśle sugerują dalsze trudności w produkcji, co może być wynikiem stagnacji w sektorze. Warto także zauważyć, że niemiecki przemysł zmaga się z rosnącą konkurencyjnością, co dodatkowo utrudnia prognozowanie długoterminowego ożywienia.

Przemysł w Niemczech odpowiada za jedną piątą gospodarki, więc wszelkie zmiany w tym sektorze mają ogromne znaczenie dla całego kraju. W ciągu ostatnich trzech miesięcy nowe zamówienia były o 1,7 proc. wyższe w porównaniu do poprzedniego okresu, ale podstawowy trend wciąż wskazuje na słabość. Alexander Krueger, główny ekonomista w Hauck Aufhaeuser Lampe, dodaje, że biorąc pod uwagę obecne trudności, nie ma mowy o istotnej poprawie w najbliższym czasie.

Czy te optymistyczne dane mogą oznaczać, że niemiecka gospodarka wkrótce zacznie się odbudowywać? Będziemy śledzić sytuację z uwagą!