Świat

Zaskakujące plany Izraela: Czy powstanie nowe państwo w Biafrze?

2024-08-23

Autor: Tomasz

Niepodległość Biafry została uznana przez wiele krajów, w tym Zambię, Wybrzeże Kości Słoniowej, Gabon i Haiti. W międzyczasie, Izrael wspierał zarówno siły secesjonistyczne, jak i rządowy reżim Nigerii, co podkreśla złożoność jego działań w regionie.

Wojna o niepodległość Biafry trwała trzy lata i pochłonęła życie od jednego do dwóch milionów cywili. W 1967 roku, w momencie wybuchu powstania, urodził się Nnamdi Kanu, lider ruchu na rzecz secesji, który obecnie znajduje się w Nigerii, mimo posiadania obywatelstwa brytyjskiego. Oskarżany przez władze federalne o „podżeganie do przemocy i zdrady stanu”, Kanu wciąż apeluje o pomoc ze strony Izraela, mobilizując swoje grupy w mediach społecznościowych do działania.

Wsparcie Izraela oraz jego rolę w tym konflikcie można dostrzec w Tel Awiwie, gdzie corocznie, 30 maja, organizowane są wiece upamiętniające dążenie Biafry do niepodległości. Młodzi Izraelczycy domagają się uwolnienia Kanu, co pokazuje rosnące zainteresowanie i zaangażowanie tej społeczności w sprawy afrykańskie.

Kanu afirmował również unikalną historię judaizmu w Nigerii, propagując tezę, że około 70 milionów ludzi w Biafrze to Żydzi, co wymagało wielu kontrowersji i debaty. Podczas jego działalności nie brakowało odniesień do żydowskich praktyk kulturowych, takich jak obrzezywanie czy posty, które miałyby być wpisane w tradycję Igbo.

Choć judaizm w Nigerii nie był znany przed powstaniem, to jego obecność rosła w miarę, jak mieszkańcy Biafry inspirowali się amerykańskimi Żydami. Szacuje się, że obecnie w regionie praktykuje judaizm około 30 tysięcy Afrykanów, a dostępnych jest około 80 synagog. W związku z rosnącą liczbą praktykujących, tradycja żydowska w Biafrze staje się coraz bardziej doceniana.

Zastanawiające jest, czy te wszystkie działania i pragnienia zbudują nowe państwo przy wsparciu Izraela, czy raczej doprowadzą do dalszego konfliktu, który zepchnie Biafrę na skraj niebytności. Jak potoczą się losy tego regionu? Odpowiedź już wkrótce!