Rozrywka

Zaskakujące tajemnice dżemów Meghan Markle: Skąd pochodzą w rzeczywistości?

2025-06-30

Autor: Anna

Niecałe pół roku temu Meghan Markle powróciła na Instagram, wywołując sensację w mediach oraz wśród fanów na całym świecie. Po długiej nieobecności w mediach społecznościowych, księżna Sussex zdecydowała się na powrót, dzieląc się bardziej osobistymi i biznesowymi treściami. Na jej profilu można znaleźć mnóstwo prywatnych zdjęć z dziećmi i mężem, ale także materiały promujące jej markę kulinarną ;As Ever;.

Tydzień temu w jej sklepie zadebiutowała nowa linia produktów, która natychmiast zniknęła z półek. Wśród nowości znalazł się miód z kwiatów pomarańczy za 103 złote (28 dolarów) oraz smarowidła, których ceny wahały się od 33 złotych za standardową wersję do 51 złotych za wersję premium.

Księżna podkreśla, że jej produkty mają charakter domowy i są rzemieślniczo wytwarzane. W materiałach promocyjnych publikowała nagrania, na których zbiera owoce z córką, a następnie przygotowuje dżemy w swojej rezydencji w Montecito. W programie Netflixa ;Z miłością, Meghan; opowiadała o zbieraniu jagód i tworzeniu niewielkich partii dżemu.

Skąd tak naprawdę pochodzą dżemy Meghan Markle?

Co ciekawe, według najnowszych doniesień ;Daily Mail;, dżemy Meghan powstają w fabryce ;The Republic of Tea;, oddalonej o prawie 4 tysiące kilometrów od jej rezydencji. Choć firma ta ma siedzibę w Kalifornii, to produkcja produktów sygnowanych nazwiskiem Markle odbywa się w Illinois. Nie jest jasne, czy Markle pozyskuje gotowe wyroby od amerykańskiego giganta spożywczego, czy też jej marka kontroluje cały proces produkcji, pakowania oraz branding.

Kontrowersje i wysokie ceny

Zagraniczne media wskazują, że współpracująca z Meghan firma ;The Republic of Tea; sprzedaje podobne produkty w cenach nawet trzykrotnie tańszych niż te oferowane przez markę ;As Ever;. Klienci płacą więc znacznie więcej za produkty z etykietą Meghan. ;To bardziej Meghan Mark-up niż Meghan Markle;, oceniła królewska ekspertka Margaret Holder w rozmowie z ;The Sun;.

Meghan Markle coraz chętniej odsłania kulisy swojego życia prywatnego, a jej marka kulinarna wzbudza coraz więcej kontrowersji. Czy to prawdziwe małe przetwory z Montecito, czy marketingowy chwyt? O tym przekonamy się wkrótce.