Zaskakujące wieści o Wiśle – to nie koniec problemów!
2025-07-04
Autor: Marek
Już 2 lipca poziom wody w centralnej Warszawie osiągnął alarmujące 23 cm, a dziś, 4 lipca, spadł do zaledwie 18 cm. Dla porównania, normalny stan wynosi co najmniej 150 cm!
Eksperci są zaniepokojeni tą sytuacją. Hydrolog Michał Sikora z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że prognozy wskazują na dalszy spadek – w sobotę 5 lipca poziom wody może wynieść jedynie 16 cm, a dzień później nawet zaledwie 12 cm!
To ogromne zagrożenie dla ekosystemu! Ubiegłoroczny rekord wody wyniósł 22 cm, a najniższy poziom sprzed lat to 25 cm. Zdaniem Sikory, tak niskie stany są katastrofalne dla ryb i całej fauny rzeki.
W centrum Warszawy, gdzie mieszkańcy korzystają z możliwości spędzania czasu nad Wisłą, stacja pomiarowa pokazuje teraz 48 cm. Tylko na bulwarach sytuacja jest dramatyczna! Hydrolog zwraca uwagę, że woda w różnych miejscach rzeki zachowuje się różnie, co wpływa na całokształt ekosystemu.
Czy deszcze, które mają przypłynąć w pierwszej części przyszłego tygodnia, uratują sytuację? Niestety, te prognozowane opady mogą nie przynieść oczekiwanego efektu. Powód? Krótkotrwałe opady deszczowe nie zatrzymają wody w ekosystemie. Specjaliści szacują, że nawet po deszczach poziom wody wzrośnie jedynie do 20 cm.
Czy mieszkańcom Warszawy grozi brak wody? Rzeczniczka prasowa Wodociągów Warszawskich, Jolanta Maliszewska, uspokaja, że sytuacja jest kontrolowana i na razie nie ma zagrożenia dla dostaw wody.
W odpowiedzi na problemy związane z suszą, władze miasta podjęły działania. Część bulwarów została zrewitalizowana, a zabetonowane miejsca zamieniono na obszary zielone aby zwiększyć retencję wody. Czy te działania wystarczą, by uratować Wisłę przed poważnym kryzysem?