Zaskakujący sukces ukraiński dzięki Polakowi. Jak zdjęcia zmieniły przebieg konfliktu?
2025-02-24
Autor: Jan
Rafał Modrzewski, polski inżynier i przedsiębiorca, jest współzałożycielem oraz prezesem firmy ICEYE, specjalizującej się w dostarczaniu obrazów radarowych Ziemi przy użyciu własnej konstelacji mikrosatelitów. Jego firma osiągnęła wycenę przekraczającą miliard dolarów, a roczne przychody sięgają około 200 milionów dolarów. ICEYE jest liderem w branży, posiadając największą na świecie konstelację satelitów radarowych, co pozwala na obserwację wybranych terenów z częstotliwością około jednej godziny.
Ich technologie okazały się kluczowe w kontekście wojny w Ukrainie. Kiedy rosyjskie wojska gromadziły się przy granicy, ukraińska armia rozpoczęła współpracę z ICEYE, co pozwoliło na uzyskanie ważnych informacji wywiadowczych. Generał Kyryło Budanow, szef wywiadu Ukrainy, zadzwonił do Modrzewskiego z prośbą o dostęp do zdjęć satelitarnych, co z czasem zaowocowało zakupem jednego z satelitów.
Dzięki technologiom ICEYE, armia ukraińska zdobyła przewagę, eliminując zaskoczenie przeciwnika. Jak powiedział Modrzewski, "wytrąciliśmy z ręki przeciwnika element zaskoczenia". Zdjęcia satelitarne pozwoliły na publiczne ogłoszenie intencji ataku, co znacząco wpłynęło na plany Rosji, utrudniając im realizację strategii ataku.
Rafał Modrzewski, który osiedlił się w Finlandii w ramach wymiany Erasmus, nie tylko skupił się na rozwoju technologii kosmicznych, ale również zaznaczył potencjał współpracy polsko-fińskiej, aby stworzyć nową generację technologicznych liderów. Jego wizja opiera się na doświadczeniach Finlandii, która po upadku Nokii, postawiła na rozwój innowacyjnych firm technologicznych. Jak twierdzi Modrzewski, to właśnie Polska również mogłaby przyjąć podobną strategię, aby stworzyć zróżnicowany ekosystem technologiczny, który osłabiłby jej zależność od pojedynczych gigantów korporacyjnych.
Technologia ICEYE nie tylko wspiera działania wojenne, ale znajduje także zastosowanie w życiu codziennym. Wykorzystuje się ją do monitorowania klęsk żywiołowych, oceny szkód po katastrofach oraz w zarządzaniu kryzysowym, co czyni ją uniwersalnym narzędziem o ogromnym potencjale na przyszłość.