Zatrważające wieści! Guendokan już nie jest piłkarzem Barcelony – gdzie trafił?
2024-08-23
Autor: Michał
Ilkay Guendogan, uznawany za jednego z najlepszych zawodników FC Barcelony w zeszłym sezonie, zszokował swoich fanów. Po zaledwie roku spędzonym w Hiszpanii, niemiecki pomocnik postanowił pożegnać się z klubem, chyba że nie miał innego wyjścia. FC Barcelona, zmagająca się z poważnymi problemami finansowymi, zdecydowała się na rozwiązanie umowy z Guendoganem, by zaoszczędzić na jego wynagrodzeniu.
W piątek, w emocjonalnym pożegnaniu, Guendogan ogłosił swoją decyzję na mediach społecznościowych, a dosłownie kilka chwil później Manchester City potwierdził jego transfer. Pytania o przyszłość były na porządku dziennym, ale odpowiedź przyniosła radość fanom "Obywateli". "Drodzy cules, nadszedł czas pożegnania. Przybyłem do Barcelony, aby zmierzyć się z nowym wyzwaniem i byłem na nie gotowy. Dałem z siebie wszystko w trudnym sezonie, walcząc o drużynę" – napisał Guendogan, dodając, że ma nadzieję, iż jego odejście pomoże klubowi w trudnych czasach.
Podczas swojego rocznego pobytu w Barcelonie, 32-letni pomocnik zdobył pięć bramek oraz zanotował 14 asyst w 51 meczach, ale niestety nie udało mu się zdobyć żadnego trofeum. Przemiany na rynku transferowym odbywają się w błyskawicznym tempie – Manchester City szybko ogłosił, że podpisał roczną umowę z Guendoganem z opcją przedłużenia o kolejny rok. W drużynie Pepa Guardioli będzie grał z numerem 19.
"To dla mnie duża szansa. Mam ogromny szacunek do Pepa, jest najlepszym menedżerem na świecie. Praca z nim sprawia, że każdy dzień staje się lepszy" – dodał Guendogan na oficjalnej stronie Manchesteru City. Warto dodać, że klub z Manchesteru jest jednym z największych rywali Barcelony na arenie europejskiej, co czyni tę sytuację jeszcze bardziej interesującą.
Czy Guendogan przyczyni się do kolejnych sukcesów Manchesteru City? Jakie zmiany czekają Barcelonę bez swojego kluczowego całkiem niedawno pomocnika? Świat futbolu z ciekawością będzie śledził kolejne kroki tego utalentowanego piłkarza!