Zatrzymane wakacyjne kursy: Justyna traci możliwość odwiedzenia rodziców
2025-09-26
Autor: Agnieszka
Koniec wakacji, koniec połączeń
Od 1 lipca tragiczne wieści dla pasażerów busów, które łączą Łódź z Tomaszowem Mazowieckim. Firma Kasz-bus ogłasza zawieszenie wszystkich kursów, a powód? Drastyczny spadek liczby pasażerów w wakacje, co w szczególności dotyczy uczniów i studentów.
Zmuszona do zmiany planów
Justyna, pracowniczka branży medycznej, nie może już regularnie odwiedzać swoich starzejących się rodziców w Ujeździe, oddalonym o 40 kilometrów od Łodzi. Bez samochodu, była zdana na busa, który oferował wygodne połączenia w różnych porach dnia. Teraz, przez decyzję Kasz-busa, wszystkie te plany legły w gruzach.
Kryzys transportowy
Kasz-bus zdominował trasę Łódź-Ujazd, konkurując jedynie z jednym rzadkim połączeniem innego przewoźnika, które nie zatrzymuje się w mniejszych miejscowościach. Jak podkreśla Justyna, ci, którzy pracują w Łodzi, a mieszkają w Ujeździe, stali się ofiarami tej sytuacji.
Apel o pomoc
Zarząd Kasz-busa przyznaje, że potrzebuje wsparcia ze strony samorządów, aby wznowić zawieszone kursy. Bez dotacji z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, firma może nie przetrwać, a pasażerowie zostaną na lodzie.
Wyjaśnienia władz gminy Ujazd
W odpowiedzi na zapytania, gmina Ujazd sugeruje korzystanie z lokalnych pociągów, które kursują do Łodzi, jednak droga do stacji kolejowej trwa około 40 minut pieszo. Dla wielu mieszkańców, takich jak Justyna, to jednak niewystarczające rozwiązanie.
Gmina znów musi walczyć o transport
Z powodu „urzędniczego oporu” kursy Kasz-busa na trasie Tomaszów-Lodz są wciąż zawieszone. Urząd Marszałkowski obiecał pracować nad przywróceniem regularnych kursów, ale kiedy to się stanie? Dla Justyny i jej rodziców, nadzieja na szybki powrót do normalności zdaje się być coraz bardziej odległa.
Podsumowanie sytuacji
Sprawa transportu publicznego staje się nie tylko kwestią praktyczną, ale i emocjonalną. Justyna nie tylko traci możliwość odwiedzin, ale także martwi się o zdrowie i komfort swoich rodziców. To przypomnienie, że publiczny transport nie tylko łączy miasta, ale także rodzinę.