Kraj

Zatrzymanie rodziców zastępczych w sprawie tragiczej śmierci 3-latki ze Słupska!

2025-05-10

Autor: Ewa

Rodzina zastępcza oskarżona o ciężkie przestępstwa

W szokujących wydarzeniach, które miały miejsce w sobotę, 10 maja, prokuratura postawiła zarzuty 25-letniej Karolinie G. i 26-letniemu Arkadiuszowi G., rodzicom zastępczym tragicznie zmarłej 3-letniej dziewczynki ze Słupska. Jak ujawnia prokurator rejonowa Magdalena Kasperska, oboje zostali oskarżeni o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym, co może grozić im dożywotnim więzieniem.

Zaskakująca sytuacja w rodzinie zastępczej

Rodzina, która miała pod opieką aż osiem dzieci, w tym troje własnych, znalazła się w ogniu krytyki. Prokuratura poinformowała, że dzieci zostały już zabezpieczone, co budzi dalsze pytania o ich bezpieczeństwo. W odpowiedzi na pytania dziennikarzy o możliwe powiązania jednego z rodziców zastępczych z policją, prokurator pozostaje enigmatyczna, nie potwierdzając ani nie zaprzeczając.

Wstrząsająca tragedia w dniu 9 maja

Tragedia miała miejsce 9 maja, gdy 3-letnia dziewczynka trafiła do szpitala ze strasznymi poparzeniami, które mogły obejmować aż 70% jej ciała. Stan dziecka był krytyczny — lekarze mówili o skrajnym odwodnieniu oraz wyniszczeniu organizmu. Niestety, mimo wysiłków medyków, nie udało się uratować malutkiej.

Zaskakujące wyjaśnienia obrony

Obrońca Karoliny G., mecenas Jędrzej Kuczma, stwierdził, że jego klientka złożyła wyjaśnienia i nie przyznała się do winy. W międzyczasie, inny prawnik, Bartosz Fieducik, sugerował, że stan dziewczynki mógł być wynikiem zakażenia jelitowego, co rzuca nowe światło na ewentualne okoliczności dramatycznego zdarzenia.

Cisza w małej wsi, wstrząs w lokalnej społeczności

Dziennikarz "Faktu" odwiedził wieś Kobylnica, gdzie mieszkała rodzina zastępcza. Mieszkańcy, zszokowani wydarzeniami, niechętnie mówią o tragedii, jedynie wspominając o przyjazdach służb ratunkowych. Choć wszyscy są wstrząśnięci, wiele osób podkreślało, że wcześniej nie mieli żadnych zastrzeżeń do młodych opiekunów, którzy zawsze wydawali się troskliwi.

Jakie będą dalsze kroki w śledztwie?

Sprawa ta z pewnością jeszcze nie raz zaskoczy opinię publiczną. Czy rodzice zastępczy będą odpowiadać za swoje czyny? Jakie informacje wypłyną z dalszych śledztw? Pytania te wciąż pozostają otwarte, a dramat tej rodziny z pewnością nie wyjdzie z pamięci lokalnej społeczności.